Jan Paweł II
«TESTIMONIUM VITA PROPRIA». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEJ SŁUŻEBNICY BOŻEJ MARII LUDWICE
DE ANGELIS
Rzym, 03 października 2004 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. — «Dawanie świadectwa Chrystusowi własnym życiem, słowem i czynem jest szczególnym zadaniem życia konsekrowanego w Kościele i w świecie» (Jan Paweł II, adhortacja apostolska Vita consecrata, 109).
Siostra Maria Ludwika De Angelis, nosząca w świecie imię Antonina, już jako dziewczynka poszła za Chrystusem, którego jedynie umiłowała całym sercem. Wybrawszy życie konsekrowane, upodobniła się do Ewangelii, a swoim życiem i czynami dawała świadectwo odkupieńczej miłości Chrystusa wobec cierpiących i ubogich, poświęcając się przede wszystkim chorym dzieciom.
Czcigodna Służebnica Boża urodziła się 24 października 1880 roku w miejscowości San Gregorio, na terenie diecezji L’Aquila, w rodzinie rolników. Jako najstarsza z rodzeństwa pomagała matce w opiece nad braćmi i siostrami, a ojcu w pracach gospodarskich. Ponieważ nie mogła uczęszczać do szkoły, podstaw czytania i pisania nauczyła się w domu pod kierunkiem prywatnej nauczycielki.
Pragnąc dążyć do doskonalszego życia, w listopadzie 1904 roku wstąpiła do nowicjatu Zgromadzenia Córek Matki Bożej Miłosierdzia w Savonie, gdzie złożyła śluby zakonne. Jej działalność apostolska rozwinęła się w Argentynie, dokąd przybyła w 1908 roku. W Buenos Aires podjęła pracę w szpitalu dziecięcym, który w tamtym czasie składał się jedynie z dwóch drewnianych pomieszczeń służących jako prowizoryczny zakład leczniczy. Początkowo powierzono jej obowiązki w kuchni i spiżarni. Wypełniała je z tak wielką umiejętnością i gorliwością, że już w 1909 roku została mianowana administratorką szpitala i urząd ten pełniła przez całe życie. Przez pewien czas była również przełożoną wspólnoty sióstr. Dzięki jej pracowitości niewielki szpital stał się jedną z najbardziej cenionych i najlepiej prowadzonych placówek tego rodzaju w Argentynie.
W 1935 roku utraciła nerkę, a jej stan zdrowia stopniowo się pogarszał. Mimo to nie ograniczyła swojej posługi miłości. Założyła w Mar del Plata sanatorium dla dzieci chorych na gruźlicę i cierpiących na choroby układu oddechowego. Troszczyła się o to, aby szpital był miejscem jak najbardziej przyjaznym, umacniając pokój i zgodę między wszystkimi, którzy w nim pracowali, oraz pociągając współpracowników przykładem własnego oddania. Z wielką gorliwością służyła również swojej wspólnocie zakonnej.
Otoczyła opieką duszpasterską tereny podmiejskie i doprowadziła do wybudowania kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego w miejscowości City Bell. Wiernie zachowując każdego dnia regułę swojego Instytutu i z najwyższą sumiennością wypełniając powierzone obowiązki, osiągnęła wysoki stopień doskonałości ewangelicznej, praktykując cnoty chrześcijańskie i zakonne.
Była zjednoczona z wolą Bożą, a swoje życie duchowe umacniała przez udział w świętej liturgii, modlitwę oraz nabożeństwo do Eucharystii, Najświętszego Serca Jezusowego i Najświętszej Maryi Panny. Miłość do Chrystusa pobudzała ją do nieustannej pracy dla szerzenia Jego królestwa oraz troski o zdrowie ciała i duszy chorych oraz ich rodzin. Pocieszała strapionych, była wielkoduszna wobec swoich sióstr i współpracowników, a wobec chorych okazywała tak wielką miłość, że nazywano ją „Aniołem Stróżem cierpiących”. Chętnie przebaczała tym, którzy podważali sposób jej zarządzania, a pośród wszelkich trudności pokładała ufność w Bożej Opatrzności.
Roztropnie, kompetentnie i sprawiedliwie pełniła obowiązki administratorki szpitala oraz przełożonej wspólnoty. Zawsze skromna i pokorna, była posłuszna przełożonym kościelnym, nie przywiązywała się do dóbr ziemskich i wiernie dochowała ślubu czystości. W pełnieniu swoich obowiązków nie szukała wynagrodzenia ani ludzkiego uznania, lecz zabiegała o chwałę Bożą i zbawienie dusz.
Dotknięta ciężką chorobą, przez cierpienie coraz ściślej jednoczyła się z Chrystusem, którego przez całe życie miłowała i któremu służyła. Odeszła do Niego 25 lutego 1962 roku.
Ze względu na szeroko rozpowszechnioną opinię świętości arcybiskup Buenos Aires rozpoczął proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny, przeprowadzając dochodzenie diecezjalne w latach 1987–1989. Po dopełnieniu wszystkich wymogów przewidzianych przez prawo, 20 grudnia 2001 roku w Naszej obecności został ogłoszony dekret o heroiczności cnót, a 20 grudnia 2003 roku dekret o cudzie. Postanowiliśmy zatem, aby obrzęd beatyfikacji odbył się w Rzymie 3 października 2004 roku.
Dzisiaj zatem, podczas uroczystej Mszy Świętej na placu przed Bazyliką Patriarchalną św. Piotra na Watykanie, wypowiedzieliśmy następującą formułę:
„Spełniając życzenie naszych Braci Jeana-Christopha Lagleize, biskupa Valence, Émile Marcusa, arcybiskupa Tuluzy, Reinharda Lettmanna, biskupa Münsteru, Héctora Rubéna Aguera, arcybiskupa La Platy, oraz Teodoro de Farii, biskupa Funchal, jak również wielu innych Braci w biskupstwie i licznych wiernych, po wysłuchaniu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, Naszą władzą apostolską zezwalamy, aby Czcigodni Słudzy Boży Piotr Vigne, Józef Maria Cassant, Anna Katarzyna Emmerich, Maria Ludwika De Angelis i Karol Austriacki odtąd byli nazywani Błogosławionymi, a ich święto mogło być obchodzone każdego roku: Piotra Vigne – 8 lipca, Józefa Marii Cassanta – 17 czerwca, Anny Katarzyny Emmerich – 9 lutego, Marii Ludwiki De Angelis – 25 lutego oraz Karola Austriackiego – 21 października, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Chcemy, aby to, co postanowiliśmy tymi słowami, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 3 października 2004 roku, w dwudziestym szóstym roku Naszego Pontyfikatu.
Z polecenia Ojca Świętego
ANGELUS Kard. SODANO
Sekretarz Stanu
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana