List Przełożonego Generalnego na Rok Jubileuszowy 100. rocznicy kanonicznego zatwierdzenia Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła

Drodzy Współbracia!

Każdego poranka, odmawiając nasze wspólne modlitwy, wspominając dzień pierwszej profesji zakonnej, dokonujemy aktu osobistego oddania i zawierzenia. Mówimy: Panie i Boże nasz, stworzyłeś nas, zachowałeś przy życiu, odkupiłeś Krwią własnego Syna i przez Ducha Świętego uświęcasz. Uwielbiamy Cię i dzięki Ci składamy za wszystko… To nasze codzienne, poranne uwielbienie Boga i wynikające z głębokiego poczucia bycia obdarowanym przez Opatrzność dziękczynienie, wpisuje się w hymn wdzięczności całego wszechświata nieustannie śpiewany na cześć Stwórcy przez wszystkie stworzenia.

W rozpoczynającym się w dniu dzisiejszym Roku Jubileuszowym 100. rocznicy kanonicznego zatwierdzenia przez Kościół naszej rodziny zakonnej, to uwielbienie Boga winno nabrać nowego entuzjazmu, a tym samym być wyrażone ze wzmożoną energią
w całym kolorycie charyzmatu i bogatej mozaice konkretnych dzieł dokonanych przez michalitów w minionym stuleciu.

Nasz Dobry Bóg, w swych odwiecznych planach przewidział michalicką rodzinę zakonną. Tajemniczą mocą stwórczą doprowadził do jej powstania, a następnie wspierał ją
w zgodnym z Jego świętą wolą wzrastaniu. To On, we wrażliwym sercu ks. Bronisława Markiewicza, budząc ducha bezgranicznego poświęcenia, rozpalił w nim wielkoduszne pragnienie życia według nowoodkrytego i rozeznanego charyzmatu. Owocem wspaniałomyślnego zaufania Bogu przez Błogosławionego Założyciela jest dzieło, które przetrwało wszystkie dotychczasowe trudności i dzisiaj stanowi konkretny rys duchowości na mapie zakonnego świata.

W kolejnych pokoleniach, duchowi synowie Ojca Bronisława podejmują założycielski testament i w duchu czasówrealizują jego założenia. Wspólnym dla wszystkich etapów
w dziejach Zgromadzenia staje się realizacja markiewiczowskich zasad: Któż jak Bóg! oraz Powściągliwość i Praca. Istotną zawsze jest troska o właściwe odczytanie charyzmatu
i gorliwa realizacja pierwotnego zamysłu Założyciela w praktyce codziennego życia. Kolejne pokolenia michalitów, pokornie, z wiarą szeptają: (…) przyjmij, prosimy, każde nasze działanie. Niech je ożywia duch miłości i ofiary, zaś źródło duchowego wzrostu i wierności powołaniu upatrują w modlitwie, pracy, milczeniu, dobrym słowie, czystości
i powściągliwości
.

Bracia!

Przez dziewięć lat, przeżywając Michalicką Wielką Nowennę, przygotowywaliśmy się do dzisiejszego święta. Kontemplacją i modlitewnym trwaniem wchodziliśmy w głębię ducha Ojca Założyciela, zaś w intelektualnej refleksji odnajdywaliśmy osadzoną w wierze, logiczną odpowiedź na pytania o michalickie tu i teraz. Podejmowaliśmy konkretne dzieła pokutne
i ekspiacyjne. Z głębokim zamysłem rozczytywaliśmy znaki czasu. We wszystkich działaniach towarzyszyła nam nieustanna troska, by trwać wiernie na straży charyzmatycznego daru i by wśród zawirowań ludzkiej niepewności nie utracić tego, co najważniejsze – orientacji na cel, którym jest zbawienie.

W południowych godzinach, każdego dnia, ze szczerością naszych serc wyznajemy wytrwale: Boże mój, wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Cię nade wszystko z całej duszy mojej, z całego serca mego i ze wszystkich sił moich.Świadomi ludzkiej niedoskonałości, prosimy o właściwe rozumienie rzeczywistości i o mądrość: Boże, światłości umysłu, niech poznam Cię głębiej, a w Twoim blasku siebie i świat cały.  

  Dzisiaj, jako pokolenie szczęśliwców, któremu Opatrzność pozwala żyć na przełomie wieków michalickiej historii i widzieć to, czego inni nie widzieli, całymi sobą chcemy wyrazić najpiękniejsze uwielbienie Stwórcy w poszczególnych dziełach Zgromadzenia, w życiu wszystkich współbraci, którzy już odeszli do wieczności oraz w naszej powszedniej, zakonnej codzienności.

Z jakże wielką radością patrzymy na widoczne efekty naszego, przepełnionego błogosławieństwem Boga trudu: dzieła szkolno-wychowawcze, otwarte duszpasterstwo parafialne i sanktuaryjne, ewangelizację w tak wielu częściach świata, prowadzone misje, działalność naukową, redakcyjną i wydawniczą, służbę Kościołowi w Jego strukturach, powstałe ośrodki i wybudowane świątynie. W każdym z tych dzieł bije posłuszne Bożemu natchnieniu, pełne poświęcenia i zawierzenia michalickie serce. Ogarnia wzruszenie,
a niekiedy i łza zakręci się w oku na myśl, jak wiele dobra może zdziałać Bóg poprzez bezwzględnie ufających i konsekwentnie realizujących Jego świętą wolę ludzi. Każde serce mocniej zabije na wyobrażenie heroicznego wysiłku, cierpienia i ofiary życia współbraci, realizacji miłości wbrew obojętności całego świata.

Kolejne pokolenia michalickich herosów miłości Boga i Kościoła, bez medialnego rozgłosu, z pokorą odchodziły w ciszy, ufając obietnicy powołującego Zbawiciela na udział
w wiecznej szczęśliwości
. Nie tylko wspominamy ich dzisiaj wszystkich w sentymentalnej zadumie, ale chyląc czoła przed ich pietyzmem wobec Ojca Założyciela, duchowym bohaterstwem i heroiczną wytrwałością wypowiadamy modlitewne dziękuję za przeniesiony przez niełatwe wydarzenia dziejów świata i utrwalony charyzmat.  

Niezwykle odnawiającymi i umacniającymi nas wydarzeniami były beatyfikacje Ojca Bronisława oraz michalickich męczenników bł. ks. Władysława Błądzińskiego i bł. ks. Wojciecha Nierychlewskiego. Jestem głęboko przekonany, że to ich orędownictwo u Boga oraz wstawiennictwo wielu naszych świątobliwych współbraci sprawia, że Zgromadzenie
z niesłabnącą dynamiką i twórczym entuzjazmem odczytuje znaki czasów i realizuje swoje posłannictwo w Kościele.

Darem i znakiem błogosławieństwa są dla nas powołania z różnych krajów świata. Cieszy nas bardzo, że w michalickich szeregach są współbracia z Argentyny, Australii, Białorusi, Dominikany, Niemiec, Papui Nowej Gwinei, Paragwaju, Ukrainy, Włoch i Zambii. 

Swoistą żywotność daje nam szerzenie kultu naszego Patrona – św. Michała Archanioła. W codziennym życiu widzimy ogromną potrzebę opieki, a niekiedy wręcz natychmiastowej interwencji Wodza Wojska Anielskiego. Nie mamy wątpliwości, że u boku Archanioła Bożego mamy przywracać Stwórcy właściwe miejsce w dzisiejszym świecie. To wyzwanie staje się dla nas misją i aktualnym posłannictwem. Prymat Boga – zapisał św. Jan Paweł II – nadaje ludzkiemu istnieniu pełnię sensu i radości, ponieważ człowiek został stworzony dla Boga i jest niespokojny, dopóki w Nim nie spocznie (Posynodalna adhortacja apostolska Vita consecrata, 27).

Drodzy!

Rok Jubileuszowy to czas dziękczynienia, ale także doskonała okazja do odnowy naszego pragnienia osobistej świętości i odkrywania na nowo zakonnej tożsamości. Kościół zachęca nas, byśmy żyjąc ewangelicznym radykalizmem nieśli radość Ewangelii, zawsze Ją głosili, zwiastowali przesłanie nadziei, dające pogodę ducha oraz pocieszenie ze strony Boga, a nawet Jego czułość (por. Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, List okólny do osób konsekrowanych – Radujcie się, 1). Głoście zawsze Ewangelię, a gdyby to było potrzebne, także słowami! – parafrazując słowa św. Franciszka zachęca nas Ojciec św.  (Franciszek, Przesłanie do młodzieży, Asyż, 4 października 2013 r.).

Poszukując naszej tożsamości, zakonnego DNA, doświadczamy prawdy o inicjatywie i zaangażowaniu samego Boga w nasze osobiste powołanie. To Jezus, znając historię naszego życia, wezwał nas po imieniu, w najgłębszej intymności naszego jestestwa spojrzał na nas
z miłością. Temu miłosiernemu wzrokowi Zbawiciela nie oparliśmy się, ale z bezgraniczną ufnością podążyliśmy za nim. Wyruszenie drogą powołania wymagało od nas przyjęcia Jego stylu życia, Jego wewnętrznej postawy, otwarcia na przeniknięcie Jego duchem, przyswojenia Jego zadziwiającej logiki i skali wartości, dzielenia z Nim ryzyka i nadziei. Bycie z Jezusem wymaga dzielenia z Nim życia, wyborów, posłuszeństwa wiary, błogosławieństwa ubogich, radykalizmu miłości (Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, List okólny do osób konsekrowanych – Radujcie się, 4). Zachwyt spotkania z Jezusem uzdolnił nas do dawania świadectwa i obudził w nas pragnienie zdobywania Jego uczniów.

W naszych Konstytucjach czytamy: Z naszego oddania się Bogu przez chrzest
i profesję wypływa powinność apostolska ukazywania poznanej Prawdy innym. Jesteśmy posłani szczególnie do dzieci i młodzieży opuszczonej oraz do ludzi w środowiskach, gdzie, ze względu na zagrożenia dla życia chrześcijańskiego, działanie wymaga więcej odwagi
i zaparcia siebie (…). Również ludziom cierpiącym moralnie i fizycznie, zagubionym
i wątpiącym nasza posługa winna pomagać w odnalezieniu sensu życia i chrześcijańskiego optymizmu
(Konstytucje Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, 11). Jakżeż konstytucyjnie ujęte posłannictwo Zgromadzenia jest aktualne i doskonale koresponduje
z wyzwaniem dla współczesnego Kościoła wyrażonym przez Ojca św. Franciszka: Jesteśmy więc powołani, jako Kościół, aby wyjść ku peryferiom geograficznym, miejskim
i egzystencjalnym – ku tajemnicy grzechu, cierpienia, niesprawiedliwości, nędzy, ku ukrytym zakamarkom duszy, gdzie każdy człowiek doświadcza radości i cierpienia życia (por. Franciszek, Czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego z członkami ruchów, nowych wspólnot i stowarzyszeń kościelnych, Rzym, 18 maja 2013 r.)
.

W tym kontekście musimy odważnie patrzeć i świadomie podejmować nowe wyzwania ewangelizacji. Tak wielu ludzi potrzebuje naszego towarzyszenia w drodze ich duchowego wzrostu poprzez słowo nadziei, katechezę, spowiedź czy kierownictwo duchowe. Jesteśmy potrzebni w miejscach na świecie, gdzie Boga wyrzucono z życia społecznego,
a poprzez osadzone na ateistycznej ideologii akty prawne Kościół zostaje zepchnięty do katakumb. Oczekują na nas obszary ludzkich dusz, do których wciąż nie dotarła Dobra Nowina i którzy jeszcze nie wiedzą, że Bóg jest Miłością. Czeka na nas Afryka…

Kochani moi!

Przeżywając Rok Jubileuszowy 100. rocznicy kanonicznego zatwierdzenia Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła zechciejmy trwać w dziękczynieniu za dar michalickiej rodziny zakonnej oraz za nasze osobiste powołanie. Przyjmijmy skierowane do nas jubileuszowe słowo Ojca św. Franciszka oraz Prefekta Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Z gorliwością zechciejmy wykorzystać dar odpustów przyznanych nam przez Penitencjarię Apostolską.  

Zachęcam, byśmy odnowili w sobie gorliwość codziennego odmawiania naszych modlitw wspólnych. W każdy czwartek Roku Jubileuszowego, w duchu szczerej miłości
i wielkodusznej troski o przyszłość naszej rodziny zakonnej, odprawiajmy godzinną Adorację Najświętszego Sakramentu. Jako wspólnota w drodze do Ojca ożywiajmy w naszych domach ewangeliczne braterstwo. Szczególną troską otoczmy naszych seniorów i chorych współbraci. Z radością i entuzjazmem chętnie uczestniczmy w poszczególnych uroczystościach jubileuszowych.

Słowa naszego Ojca Założyciela zapisane w Ćwiczeniach Duchownych niech będą dla nas zachętą i motywacją: Uczcie się od Pana Jezusa, Boga wcielonego, iż bogactwa, zaszczyty i rozkosze ziemskie są marnością, rzeczą zaś najważniejszą jest nie mieć żadnego grzechu na sumieniu, posiadać łaskę uświęcającą, Boga miłować z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich swoich sił, a każdego bliźniego, jak siebie samego (ĆD, s. 177).

Na czas przeżywania Roku Jubileuszowego, słowami zaczerpniętymi z Nowenny do św. Michała Archanioła, przyzywamy Patrona naszej rodziny zakonnej:

Święty Michale Archaniele, broń nas od nieprzyjaciół naszej duszy, kiedy ludzka natura skażona grzechem, duch tego świata i szatan, nieustannie szukają naszej zguby. Pragną wymazać w nas obraz i podobieństwo Boże, znaki naszej szczególnej godności i duchowego piękna. Przybywaj do nas wraz ze swymi Aniołami i otaczaj potężną opieką.

Ciebie Boga wysławiamy…
W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki…

Wraz z życzeniem błogosławionych owoców jubileuszowego świętowania i braterskim pozdrowieniem

o.Dariusz Wilk CSMA
Przełożony Generalny

Miejsce Piastowe, dnia 27 września 2020 r., w dniu Inauguracji Roku Jubileuszowego 100. rocznicy kanonicznego zatwierdzenia Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła.

Wpisy powiązane

“Na barkach nadziei” – czyli XIV Paulińskie Dni Młodych

O. Dominik Dubiel: ksiądz nie może być odklejony od rzeczywistości, w której żyją ludzie

Boskie Granie 2024 w Oświęcimiu