Biblioteka Opactwa Sankt-Gallen: skarb mnichów, którzy ocalili pamięć Europy

Wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1983 roku, biblioteka dawnego opactwa benedyktyńskiego w Sankt Gallen w Szwajcarii jest jednym z najcenniejszych dziedzictw chrześcijaństwa. Z setkami tysiącletnich rękopisów i około 170 tys. książek, przypomina o kluczowej roli mnichów w zachowaniu wiary, kultury i wiedzy na przestrzeni wieków – pisze francuski portal Tribune Chrétienne.

Są miejsca, w których murach wciąż oddycha się historią chrześcijańskiej Europy. Jednym z nich jest biblioteka opactwa w Sankt Gallen. Wszystko zaczęło się w 612 roku, kiedy irlandzki mnich, św. Gall (Gaweł), uczeń świętego Kolumbana, osiedlił się jako pustelnik w lesie nad Jeziorem Bodeńskim. Wokół jego celi stopniowo rozwinęła się wspólnota monastyczna, która kilkadziesiąt lat później stała się jednym z najpotężniejszych opactw benedyktyńskich na Zachodzie.

Bardzo szybko Sankt Gallen stało się czymś więcej niż tylko miejscem modlitwy. Opactwo przekształciło się w prawdziwy ośrodek wpływów duchowych, intelektualnych i kulturalnych. W czasach, gdy książki były rzadkością i przepisywano je wyłącznie ręcznie, mnisi zrozumieli, że zachowanie rękopisów oznacza zachowanie pamięci o świecie chrześcijańskim. Pismo stało się zatem autentycznym narzędziem cywilizacji. Umożliwiło przekazywanie Słowa Bożego, dokumentowanie decyzji politycznych, ustanawianie praw własności, a także ochronę dzieł Ojców Kościoła, wielkich autorów starożytności oraz wiedzy z zakresu medycyny, muzyki, filozofii i prawa. Bez cierpliwej pracy klasztornych skryptoriów, ogromna część naszego dziedzictwa intelektualnego zostałaby utracona.

Świadomi nieocenionej wartości zachowanych przez siebie rękopisów, benedyktyni z Sankt Gallen przez wieki chronili swoją bibliotekę, pomimo wojen, wstrząsów politycznych i kryzysów, które przetoczyły się przez Europę. Do dziś ta kolekcja pozostaje jedną z najwspanialszych na świecie. Biblioteka gromadzi blisko 170 tys. książek, ponad 2 tys. średniowiecznych rękopisów i około 500 rękopisów sprzed ponad tysiąca lat. Żadna inna kolekcja nie przechowuje tak dużej liczby oryginalnych dokumentów z wczesnego średniowiecza.

Obecna sala barokowa, przebudowana w XVIII wieku, należy do najpiękniejszych bibliotek na świecie. Jej rzeźbiona stolarka, malowane sufity i atmosfera kontemplacji świadczą o głębokim przekonaniu mnichów, że poszukiwanie prawdy jest częścią poszukiwania Boga. Nad wejściem widnieje napis: „Pharmacia animae”, czyli „Lekarstwo dla duszy”. Dla benedyktynów książki były bowiem nie tylko narzędziem nauki – karmiły intelekt, prowadząc ludzkość ku Stwórcy.

Opactwo osiągnęło swój szczyt rozwoju w XVIII wieku wraz z przebudową biblioteki i imponującej katedry, uważanej za jedno z ostatnich arcydzieł europejskiego baroku. Po kasacie opactwa w 1805 roku, władze Sankt Gallen mądrze postanowiły zachować archiwa i bibliotekę w całości, zapewniając w ten sposób przekazanie tego wyjątkowego dziedzictwa przyszłym pokoleniom.

Społeczność międzynarodowa doceniła to bogactwo, gdy w 1983 roku UNESCO wpisała całe Opactwo Sankt Gallen na Listę Światowego Dziedzictwa, uznając je za wyjątkowe świadectwo europejskiej kultury monastycznej. Przypomina ono, że w sercu tego, co dziś nazywamy cywilizacją europejską, znajdują się pokolenia mnichów benedyktyńskich, którzy w ciszy swoich klasztorów modlili się, studiowali, przepisywali Pismo Święte, przekazywali skarby myśli chrześcijańskiej i ocalali od zapomnienia istotną część pamięci ludzkości. Biblioteka w Sankt Gallen pozostaje jednym z najbardziej uderzających świadectw tej misji wypełnianej w służbie Bogu, Kościołowi i kulturze – podkreśla Tribune Chrétienne.

Za: ekai.pl

Wpisy powiązane

Z wojska do kapłaństwa. Po 50 latach dziękują w Rzymie

Z serca misji – ks. Zdzisław Pławecki SCJ – Azja

O. Georg Sporschill – jezuita i pionier działań socjalnych obchodzi 80. urodziny