Słowaccy salezjanie wysyłają trzy wolontariuszki misyjne na rok do Afryki

Salezjański wolontariat misyjny to doświadczenie służby i rozwoju osobistego, które pozwala młodym ludziom zintegrować się z życiem lokalnych społeczności, zarówno we własnym kraju, jak i na całym świecie. Wolontariusze poświęcają swój czas, dzielą się swoimi umiejętnościami i swoją obecnością, spotykając się z dziećmi, młodzieżą i ich rodzinami, odkrywając przy tym jednocześnie nowe perspektywy życiowe i ucząc się życia w innym środowisku oraz pogłębiając swoje relacje i wiarę.

W ubiegłym miesiącu, w niedzielę 21 czerwca 2026 r., podczas Mszy Świętej odprawionej we wspólnocie salezjańskiej w Koszycach, trzy wolontariuszki otrzymały krzyże misyjne; wyjadą one do Afryki jeszcze w okresie letnim. Swoje dziewięciomiesięczne przygotowanie misyjne zakończyły tygodniem wspólnych zajęć oraz uroczystością wręczenia krzyży misyjnych. Svetlana, Daniela i Viktória, żegnany przez swoich bliskich, przyjaciół i byłych wolontariuszy, udadzą miasta Luena w Angoli, gdzie salezjanie i siostry salezjanki prowadzą ośrodek przy szkole.

Uroczystą Mszę św. odprawił przełożony inspektorii słowackiej pw. Maryi Wspomożycielki ks. Peter Jacko. W homilii zachęcił wszystkich zgromadzonych, by nie zapominali o swoim powołaniu chrzcielnym. Następnie zwrócił się w sposób szczególny do wolontariuszek, mówiąc, że podczas swojej misji będą „przeżywać to powołanie chrzcielne z jeszcze większą głębią, większą konkretnością i w służbie”.

Viktória Beňová zapisała się na kurs formacji misyjnej, mimo że nie miała wcześniej żadnego kontaktu z salezjanami. „To właśnie ci ludzie, to środowisko i czas spędzony z nimi ogromnie pomogły mi pogłębić moją wiarę w Boga i uświadomiły mi, że On ma dla mnie konkretny plan” – stwierdziła. „Zrozumiałam, że służba innym nie oznacza tylko dokonywania wielkich czynów, ale często polega po prostu na byciu obecnym” – podsumowała.

Rodzice drugiej wolontariuszki, Svetlany Pisarčíkovej, są natomiast salezjanami współpracownikami. Ponieważ w przeszłości pełnili oni służbę jako wolontariusze misyjni w Rosji, dzieło misyjne salezjanów było im bliskie przez całe życie. „Zdałam sobie sprawę, że właśnie w ten sposób chcę ofiarować część siebie, swojego czasu i wyrazić wdzięczność za wszystko, co otrzymałam w życiu. Z wielką pokorą przyjmuję to powołanie do tej służby” – oświadczyła Svetlana, wyjaśniając swoją decyzję.

I trzecia z nich, Daniela Suchá, niedawno ukończyła szkołę przygotowującą do zawodu nauczyciela w szkole średniej. Od 12. roku życia marzyła o Afryce i pracy misyjnej. Później spotkała kilku misjonarzy, a kiedy jeden z nich przesłał jej nie tylko informacje o misjach, ale także formularz zgłoszeniowy na kurs przygotowawczy, uznała to za znak od Boga. „Pragnienie wyjazdu na misje towarzyszy mi od dzieciństwa i stopniowo przekształciło się w przekonanie, że jestem powołana do niesienia nadziei, miłości i pomocy ludziom w potrzebie” – powiedziała.

Program salezjańskiego wolontariatu misyjnego na Słowacji obejmuje trzy etapy. Pierwszym jest etap przygotowań. Przyszli wolontariusze misyjni uczestniczą w dziewięciu spotkaniach poświęconych aktualnym zagadnieniom, z którymi zetkną się na misjach. Następnie następuje właściwa służba wolontariacka, trwająca rok. Ostatnim etapem jest życie po zakończeniu misji. Służba wolontariacka trwa przez całe życie, inspirując się zdobytym doświadczeniem misyjnym.

Na koniec należy dodać, że salezjanie wysyłają tych wolontariuszy na misje we współpracy ze Stowarzyszeniem obywatelskim „SAVIO”.

Za: infoans.org

Wpisy powiązane

Francja: benedyktynki od ponad 70 lat dają nowe życie… książkom!

Diecezja i zgromadzenia zakonne zaskarżyły ustawę o wspomaganym samobójstwie

Salony czy tradycja? Gdzie w tym wszystkim jest Ewangelia?