2007.04.21 – Rzym – Benedykt XVI, «Domine, meam accipe». List apostolski, w którym przyznaje się godność Błogosławionych Czcigodnemu Słudze Bożemu Franciszkowi Spoto

 

Benedykt XVI

«DOMINE, MEAM ACCIPE». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU FRANCISZKOWI SPOTO

Rzym, 21 kwietnia 2007 r.

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. — „Panie, przyjmij moje życie, a ocal życie współbraci”.

W ciągu swego życia, które trwało zaledwie czterdzieści lat, Sługa Boży Franciszek Spoto łączył łagodność z męstwem, cierpliwość z życzliwością, wytrwałość z dobrocią, wiedzę z prostotą. Wyszedł na spotkanie śmierci, ufając niepojętej i godnej uwielbienia tajemnicy woli Bożej oraz przeniknięty duchem posłuszeństwa samego Jezusa aż do śmierci krzyżowej (por. Flp 2,8).

Urodził się 8 lipca 1924 r. w Raffadali koło Agrigento, w skromnej rodzinie rolniczej, w której pielęgnowano jednak religijność, dobre obyczaje i wiarę. W wieku dwunastu lat wstąpił do seminarium Zgromadzenia Misjonarzy Sług Ubogich, założonego przez Jakuba Cusmano, apostoła „miłości bez granic”, którego „eucharystyczna cząstka chleba” pobudziła do stworzenia Dzieła „Kromki Ubogiego”. Tak rozpoczęła się jego droga ku Obliczu Pana, krótka, lecz pełna blasku.

W 1951 r. został kapłanem, a w 1959 r. przełożonym generalnym. Pod jego kierownictwem Zgromadzenie zyskiwało uznanie i wzrastało liczebnie. Szczególną troską otaczał działalność misyjną, dlatego w 1964 r. udał się do niedawno powstałej misji w Afryce, gdzie współbracia pracujący w Kongu znaleźli się z powodu wojny w wielkim niebezpieczeństwie i wielokrotnie byli bliscy pojmania.

Ojciec Spoto i trzej współbracia, ścigani przez rebeliantów, którzy wcześniej spustoszyli misję i zbezcześcili naczynia liturgiczne, wieczorem 11 grudnia 1964 r. próbowali dotrzeć do granicy Ugandy. Zostali jednak schwytani przez tak zwanych „Simba”, czyli „Lwy” — młodych bojowników Patryka Lumumby. Ojciec Spoto został pojmany i brutalnie pobity, podczas gdy jego współbracia zdołali się ukryć. Wskutek odniesionych obrażeń i osłabienia organizmu wkrótce znalazł się w obliczu śmierci.

Dwaj napastnicy pastwili się nad nim, ponieważ był zakonnikiem, którego już od dawna poszukiwali. Ojciec Spoto przebaczył swoim oprawcom i ofiarował życie Panu, który przyjął jego dar. Jego współbracia ocaleli i powrócili do ojczyzny.

Sługa Boży przyjął śmierć jako „siostrę”, ponieważ wybrał święte i czyste ubóstwo, wyrzekając się wszystkiego jeszcze przed przybyciem do Afryki.

Ojciec Spoto uważał, że jego posługa powinna zmierzać ku swemu szczytowi, którym jest świętość będąca ideałem kapłańskiego życia; świadomie pozostał jej wierny aż do końca.

Stanowczy, odważny i czynny, za wzór obrał sobie Apostoła Narodów, św. Pawła, lecz fundamentem jego życia duchowego był Chrystus. „Codziennym zadaniem kapłana — napisał w jednym z przemówień — jest życie wewnętrzne, czyli coraz głębsze zjednoczenie z wiecznym Kapłanem, dokonujące się przez ascezę i kontemplację pod działaniem Ducha Świętego, który w ciszy kształtuje jego osobę”.

Sługa Boży spłonął jak suche drewno w palenisku, aby nieść światło temu, kto nie został jeszcze oświecony światłem Chrystusa. Jego najwyższa ofiara nie okazała się daremna, a jego niewinna krew zrosiła ziemię tamtej części Afryki, aby mogła wydać obfite owoce.

Wieść o jego męczeństwie, zadanym z nienawiści do wiary rękami dwóch Kongijczyków, wraz z opinią o jego świętości szeroko się rozeszła i dotarła na Sycylię. Dlatego śp. kard. Salvatore Pappalardo, arcybiskup Palermo, 16 grudnia 1992 r. rozpoczął dochodzenie diecezjalne. Dnia 26 czerwca 2006 r., za Naszą aprobatą, został ogłoszony dekret o męczeństwie. Postanowiliśmy zatem, aby obrzęd beatyfikacji odbył się w Palermo 21 kwietnia 2007 r.

Dzisiaj zatem, z Naszego polecenia, Czcigodny Brat Nasz Salvatore, kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego De Giorgi, odczytał tekst Listu apostolskiego, którym zaliczamy Czcigodnego Sługę Bożego Franciszka Spoto do grona Błogosławionych.

„Spełniając życzenie Naszego Brata Paola Romeo, arcybiskupa Palermo, jak również wielu innych Braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą Władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnemu Słudze Bożemu Franciszkowi Spoto, kapłanowi i męczennikowi ze Zgromadzenia Misjonarzy Sług Ubogich, który dając świadectwo wierze ofiarował swoje życie za Chrystusa, przysługiwał tytuł Błogosławionego i aby jego święto obchodzono corocznie 24 września, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.”

Podziwiając tak wielką heroiczną gorliwość tego wybitnego człowieka, płynącą z miłości do Pana oraz jego godny podziwu przykład wiary, przyzywamy jego wstawiennictwa jako pomocy dla całego Kościoła, a zarazem zachęcamy wszystkich wiernych, aby pobożnie naśladowali jego cnoty chrześcijańskie, zwłaszcza wiarę i wytrwałość w spełnianiu dobrych uczynków.

To zaś, co postanowiliśmy w niniejszym Liście, niech pozostanie ważne i niezmienne, teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.

Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 21 kwietnia 2007 r., w trzecim roku Naszego Pontyfikatu.

Z polecenia Ojca Świętego

Tarcisio kard. Bertone
Sekretarz Stanu

Tłumaczenie OKM
AAS XCIX/2007, nr 9, s. 787-789


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

 

Wpisy powiązane

2012.11.25 – Rzym – Benedykt XVI, Gdy Bóg będzie wszystkim we wszystkich. Rozważanie przed modlitwą Anioł Pański po beatyfikacji s. Marii Troncatti

2012.11.24 – Macas – Kardynał Angelo Amato SDB, Homilia Prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, wygłoszona podczas Mszy Świętej Beatyfikacyjnej Siostry Marii Troncatti FMA

2012.11.21 – Rzym – Benedykt XVI, «Vita in sequela Christi». List Apostolski, w którym przyznaje się godność Błogosławionych Czcigodnej Służebnicy Bożej Marii Troncatti