Benedykt XVI
«VENITE AD ME». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU STEFANOWI NEHMÉ
Rzym, 27 czerwca 2010 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. — „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie” (Mt 11, 28-30).
W tym pełnym pociechy, a zarazem wymagającym wezwaniu Pana Jezusa można odnaleźć duchowy obraz Czcigodnego Sługi Bożego Stefana Nehmé, który żył jako pokorny mnich, a z modlitwy czerpał siłę do codziennego życia.
Stefan Nehmé Bu Heikal, w świecie Józef, urodził się w 1889 roku w niewielkiej libańskiej miejscowości Lehfed, w regionie Jbeil (Caza). Od dzieciństwa pragnął coraz głębszej więzi z Bogiem. W 1905 roku postanowił wstąpić do klasztoru Libańskiego Zakonu Maronickiego, a w 1907 roku złożył śluby wieczyste jako brat zakonny. Później przebywał w różnych klasztorach, okazując doskonałe posłuszeństwo przełożonym. W latach 1908-1912 przebywał w klasztorze Najświętszej Maryi Panny w Maifuq, a w latach 1925-1928 w klasztorze św. Antoniego w Hub oraz w klasztorze św. Artemiusza w Kattara. Następnie został skierowany do klasztoru Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki w Gebeil, czyli starożytnym Byblos, gdzie przebywał w latach 1930-1938. W tym samym roku powrócił do Kfifan i tam 30 sierpnia 1938 roku pobożnie zasnął w Panu.
Pomimo częstych zmian klasztorów całe jego życie upływało na pokornej pracy fizycznej i ścisłym przestrzeganiu reguł życia monastycznego, co przywodzi na myśl początki chrześcijaństwa, czasy Ojców Kościoła i twórców wschodniego monastycyzmu. W Zakonie pełnił posługę brata, wykonując prace stolarskie i murarskie, a także z wielką starannością uprawiał ziemię. Jego życie monastyczne cechowało głębokie ukierunkowanie na Chrystusa oraz gorliwe zachowywanie ślubów, dzięki czemu, na wzór Chrystusa, dochodził do ogołocenia samego siebie. Całe życie przeżył zgodnie z maronicką tradycją monastyczną, w której modlitwa serca, połączona z pracą rąk i Boską Liturgią, odnawia w człowieku obraz Boży, prowadząc do doskonałego podobieństwa dzięki darowi łaski i zamieszkiwaniu w nas Ducha Świętego. Rozważając biblijne słowa: „Bóg mnie pragnie”, trwał przed Nim dniem i nocą, w jedności ze Stwórcą i całym stworzeniem, naśladując przykład wielkich mnichów Wschodu i urzeczywistniając najgłębsze pragnienie mnicha maronickiego: prowadzić życie ukryte z Chrystusem Jezusem w nieustannej modlitwie.
Rosnąca opinia o świętości Stefana i łaskach otrzymywanych za jego wstawiennictwem skłoniła maronickiego Biskupa Botrys do rozpoczęcia sprawy beatyfikacyjnej.Tragiczne wydarzenia wojenne, najpierw drugiej wojny światowej, a następnie wojny domowej w Libanie, opóźniły pomyślne zakończenie sprawy. Po przygotowaniu Positio Konsultorzy Teolodzy, zgromadzeni na posiedzeniu szczególnym 2 marca 2007 roku, uznali, że Sługa Boży praktykował w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i z nimi związane. Taką samą opinię wyrazili Kardynałowie i Biskupi zgromadzeni na sesji zwyczajnej 16 października 2007 roku. Dlatego My sami zezwoliliśmy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na ogłoszenie Dekretu o heroiczności cnót 17 grudnia 2007 roku.
Po zachowaniu wszystkich przepisów prawa Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych poddała badaniu dochodzenie diecezjalne dotyczące domniemanego cudownego uzdrowienia. Konsulta Lekarska 14 lutego 2008 roku uznała je za niewytłumaczalne w świetle wiedzy medycznej. Konsultorzy Teolodzy podczas posiedzenia szczególnego 14 grudnia 2009 roku przypisali uzdrowienie wstawiennictwu Czcigodnego Sługi Bożego. Kardynałowie i Biskupi, zgromadzeni na sesji zwyczajnej 16 marca 2010 roku, uznali je za prawdziwy cud. My sami zezwoliliśmy następnie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na ogłoszenie 27 marca 2010 roku Dekretu o cudzie. Postanowiliśmy następnie, aby obrzęd beatyfikacji odbył się 27 czerwca 2010 roku w Kfifan w Libanie.
Dzisiaj zatem w Kfifan, z Naszego polecenia, Czcigodny Brat Angelo Amato SDB, Arcybiskup tytularny Sila i Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, odczytał tekst Listu Apostolskiego, którym My zaliczamy Czcigodnego Sługę Bożego Stefana Nehmé do grona Błogosławionych:
„Spełniając życzenie Jego Świątobliwości Nasrallaha Piotra kard. Sfeira, Patriarchy Antiochii Maronitów, jak również Synodu Maronickiego oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą Władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnemu Słudze Bożemu Stefanowi Nehmé, zakonnikowi profesowi Libańskiego Zakonu Maronickiego, który prowadził życie monastyczne, oddając się modlitwie kontemplacyjnej i wykonywanej w ukryciu pracy fizycznej, a wyróżniając się duchem służby braciom, wielkodusznie poświęcał się najuboższym, dotkniętym długotrwałym niedostatkiem, przysługiwał tytuł Błogosławionego i aby jego święto obchodzono corocznie 30 sierpnia, w dniu jego narodzin dla nieba, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Postanawiamy, aby to, co zarządziliśmy, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dano w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 27 czerwca roku Pańskiego 2010, w szóstym roku Naszego Pontyfikatu.
Z polecenia Ojca Świętego
Tarcisio kard. Bertone
Sekretarz Stanu
Tłumaczenie OKM
AAS CIV/2012, nr 11, s. 868-870
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana