1983.06.22 – Kraków – Jan Paweł II, «Id Habet Ecclesia». List Apostolski w którym Bratu Albertowi, w świecie Adamowi Chmielowskiemu, przyznaje się chwałę Błogosławionych

 

Jan Paweł II

«ID HABET ECCLESIA». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM BRATU ALBERTOWI,  W ŚWIECIE ADAMOWI CHMIELOWSKIEMU, PRZYZNAJE SIĘ CHWAŁĘ BŁOGOSŁAWIONYCH

Kraków, 22 czerwca 1983 r.

 

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – Kościół otrzymał od swojego Boskiego Założyciela tę właściwość, że w każdej epoce z jego łona rodzą się nowi bohaterowie świętości, którzy odpowiadają potrzebom swoich czasów i z gotowością, gorliwością oraz zapałem wychodzą naprzeciw pojawiającym się wyzwaniom.

Można to powiedzieć także o Polsce, która przez całe swoje dzieje wydała bardzo wielu synów, którzy blaskiem cnót rozsławili prawdziwy Kościół Chrystusowy.

W XIX wieku, po nieudanym powstaniu narodowym podjętym dla odzyskania wolności Rzeczypospolitej, gdy mściwi wrogowie spustoszyli tę część Europy licznymi zniszczeniami i zagrozili życiu religijnemu, można było z radością dostrzec liczne grono ludzi odznaczających się chrześcijańską cnotą, którzy z wielkim wysiłkiem starali się naprawić wyrządzone szkody.

Wśród nich szczególnym blaskiem jaśnieje brat Albert, w świecie Adam Chmielowski, apostoł miłosierdzia wśród najuboższych. Ten czcigodny sługa Boży urodził się dnia 20 sierpnia 1845 roku w miejscowości Igołomia z pobożnych rodziców, Wojciecha i Józefy Borzysławskiej. Jako trzyletnie, chore dziecko został ofiarowany przez matkę Bogu; gdy zaś w sposób cudowny odzyskał zdrowie, ubrała go w habit zakonny, jakby zapowiadając jego przyszłe powołanie.

Jako osiemnastoletni młodzieniec wziął udział w walkach powstania styczniowego w roku 1863. W czasie jednej z bitew stracił nogę i został uwięziony; w następnym roku zdołał potajemnie uciec. Udał się najpierw do Paryża, następnie do Gandawy w Belgii, do Monachium w Bawarii, ponownie do Paryża, a w końcu do Warszawy, aby studiować malarstwo i architekturę, łącząc życie chrześcijańskie w sposób godny podziwu z działalnością artystyczną.

W roku 1880 wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Starej Wsi, lecz nie ukończywszy jeszcze nowicjatu, z powodu ciężkiej choroby opuścił zakon. Po odzyskaniu zdrowia w roku 1884 przybył do Krakowa, nazywanego małym Rzymem Polski i postanowił być ubogim wśród ubogich, aby stać się świadkiem ewangelicznej miłości.

Jak Chrystus, który dla nas stał się ubogim, będąc bogatym (por. 2 Kor 8, 9), pomagał najuboższym, podnosił ich i pocieszał, dobrowolnie uznając siebie za ich towarzysza w ubóstwie. Gromadził ubogich w publicznej ogrzewalni noclegowej. Po złożeniu ślubów Trzeciego Zakonu św. Franciszka i przywdzianiu skromnego habitu, za zgodą ordynariusza krakowskiego zgromadził wokół siebie współpracowników, kładąc fundamenty Zgromadzeń Braci i Sióstr Trzeciego Zakonu św. Franciszka służących ubogim.

Przyjął jako zasadę życia nowe przykazanie miłości braterskiej (por. J 13, 34), realizując je w ten sposób, że łączył franciszkańskie ubóstwo ze szczególnym wewnętrznym oderwaniem od wszystkiego, właściwym św. Janowi od Krzyża. Sam pierwszy żył według tych wzorów i nauk, a swoim współbraciom gorliwie je zalecał, aby przez całkowite oderwanie się od rzeczy osiągnąć pełnię miłości Chrystusa i rozlewać ją na najuboższych, a zarazem dawać świadectwo Kościołowi ubogiemu, któremu Bóg powierzył bogactwo swojej dobroci dla wszystkich ludzi. W ten sposób dał także świadectwo swojej miłości do Kościoła, Oblubienicy Chrystusa.

W bracie Albercie widoczna była niezwykła surowość życia, gorliwość o chwałę Bożą, a przede wszystkim podziwu godne ubóstwo ewangeliczne, dlatego słusznie nazwano go polskim św. Franciszkiem. W końcu, wyczerpany pracą, cierpieniem i chorobą, zmarł spokojnie w Krakowie w dzień Narodzenia Pańskiego w roku 1916.

Po przeprowadzeniu procesów zwyczajnych i apostolskich wydano dekret o heroiczności cnót, ogłoszony przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych dnia 20 stycznia 1977 roku. Po zakończeniu procesu dotyczącego cudu i po jego zatwierdzeniu dnia 9 czerwca 1983 roku wyznaczono dzień beatyfikacji zarówno jego, jak i Rafała Kalinowskiego.

Dzisiaj więc, na placu w Krakowie, podczas uroczystej Mszy świętej, wypowiedzieliśmy te słowa:

„Spełniając życzenia naszego brata Franciszka kardynała Macharskiego, arcybiskupa krakowskiego, jak również wielu innych braci w biskupstwie, Zakonu Karmelitów Bosych oraz Zgromadzeń Braci i Sióstr Posługujących Ubogim, a także licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby czcigodni słudzy Boży Rafał Kalinowski oraz Albert Chmielowski byli odtąd nazywani błogosławionymi, a ich wspomnienie mogło być obchodzone co roku w miejscach i w sposób przewidziany prawem: błogosławionego Rafała Kalinowskiego dnia 15 listopada, a błogosławionego Alberta Chmielowskiego dnia 25 grudnia. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

To zaś, co postanowiliśmy w niniejszym liście, ma pozostać na zawsze ważne i nienaruszone, bez względu na wszelkie przeciwne postanowienia.

Dano w Krakowie, pod pierścieniem Rybaka, dnia 22 czerwca 1983 roku, w piątym roku Naszego pontyfikatu.

AUGUSTINUS Kard. CASAROLI
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2005.04.01 – Watykan – Jan Paweł II, Zawierzam Maryi Ojczyznę, Kościół i siebie samego. List do Generała Paulinów z okazji 350. rocznicy cudownej obrony Klasztoru Jasnogórskiego

2005.03.10 – Rzym – Jan Paweł II, Przesłanie do uczestników Kapituły Generalnej Zgromadzenia Księży Marianów

2005.02.14 – Watykan – Jan Paweł II, Pozostała wierna swemu posłannictwu. List do biskupa Coimbry po śmierci S. Łucji dos Santos, OCD.