Jan Paweł II
«EVANGELICAE CARITATIS». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU JÓZEFOWI BENEDYKTOWI KARD. DUSMETOWI, Z ZAKONU ŚWIĘTEGO BENEDYKTA, ARCYBISKUPOWI KATANII
Rzym, 25 września 1988 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. – Świadectwo ewangelicznej miłości wyrażają słowa Boskiego Mistrza: „Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35). Tej wiedzy o miłości już od najmłodszych lat doświadczał Czcigodny Sługa Boży Józef Benedykt Dusmet w „szkole służby Pańskiej” w klasztorze św. Marcina delle Scale niedaleko Palermo, żyjąc według reguły św. Benedykta. Tam też „drogą Bożych przykazań” tak postępował, że „sercem rozszerzonym, w niewysłowionej słodyczy miłości, nie odstępując nigdy od Jego nauki (…), doszedł do tej miłości Boga, która usuwa lęk (…), przez miłość Chrystusa, przez przyzwyczajenie do dobra i radość płynącą z cnót” (por. Reguła św. Benedykta, Prolog i rozdz. VII, passim).
Rzeczywiście, prorocka posługa miłości pełniona przez Czcigodnego Sługę Bożego w drugiej połowie minionego stulecia była czymś niezwykłym. Urodzony w Palermo dnia 15 sierpnia 1818 roku w szlacheckiej rodzinie markizów Dusmet de Smours, pochodzącej z Belgii, tego samego dnia roku 1840 złożył śluby uroczyste w klasztorze św. Marcina delle Scale, a dwa lata później otrzymał święcenia kapłańskie. Natychmiast podjął gorliwą i owocną działalność zarówno wewnątrz klasztoru, jak i poza jego murami, zdobywając coraz większe uznanie przełożonych. Powierzano mu kolejne odpowiedzialne zadania, aż w roku 1858, za powszechną zgodą, został wybrany opatem klasztoru św. Mikołaja na Arenie w Katanii. Tam jaśniał świętością życia, całkowicie oddany odnowie dyscypliny monastycznej, aż do roku 1866, gdy również klasztor w Katanii został dotknięty przez burzę ustaw wymierzonych przeciw domom zakonnym.
Dnia 19 lutego 1867 roku został mianowany arcybiskupem Katanii. Przez dwadzieścia siedem lat pełnienia tej posługi rozwijał wybitne cnoty pasterskie, wzbudzając podziw wszystkich. Uczynił ubóstwo zasadą swojego życia, której nie osłabiła ani godność biskupia, ani purpura kardynalska. Przeciwnie, przeżywał je tak radykalnie i konsekwentnie jako służbę należną braciom, że skoro wszystko nieustannie rozdawał potrzebującym, po jego śmierci nie znaleziono nawet prześcieradła, którym można by okryć jego ciało. Codziennie odwiedzał najuboższe domostwa i nędzne łoża chorych. Gdy epidemia cholery pochłaniała niezliczone ofiary, gdy strumień lawy z Etny zagrażał domom albo je niszczył, gdy trzęsienia ziemi burzyły całe miejscowości, zawsze pierwszy spieszył z pomocą, pociechą i błogosławieństwem.
Nic jednak nie przeszkadzało mu równocześnie gorliwie zajmować się poważnymi sprawami swojej archidiecezji, Kościoła powszechnego oraz rodziny benedyktyńskiej. Pięciokrotnie przeprowadził wizytację pasterską archidiecezji. Ze szczególnie ewangeliczną troską zajmował się formacją kapłanów, wielokrotnie odnawiając dyscyplinę kościelną, upominając błądzących i prowadząc ich do poprawy. Wszystkim dawał stały przykład pasterskiej stanowczości połączonej z ojcowską łagodnością. Na nowo otworzył seminarium duchowne i troszczył się o jego właściwe funkcjonowanie, każdego dnia rozmawiając z klerykami. Z wielką gorliwością uczestniczył w Soborze Watykańskim I, zdecydowanie popierając ogłoszenie dogmatów o nieomylności papieskiej oraz o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Z polecenia papieża Leona XIII poświęcił się odnowie Kolegium św. Anzelma należącego do Benedyktyńskiej Kongregacji Kassyneńskiej i wytrwale zabiegał o jej przeprowadzenie. Sam przewodniczył uroczystemu poświęceniu nowej siedziby na Awentynie dnia 4 stycznia 1888 roku.
W tym samym roku 1888, w uroczystość Narodzenia Pańskiego, ogłoszono publicznie jego wyniesienie do godności kardynalskiej z tytułem kościoła św. Pudencjany. Z woli i za pełnym zaufaniem Leona XIII rozwijał i organizował „Konfederację Zakonu Benedyktyńskiego”, której strukturę kształtował aż do ogłoszenia brewe „Summum semper”dnia 12 lipca 1893 roku.
Ubogacony zasługami i cnotami, dnia 4 kwietnia 1894 roku pobożnie oddał duszę Bogu, opłakiwany przez cały lud. Dziesięć lat później jego ciało zostało uroczyście przeniesione do katedry przy ogromnym udziale wiernych, a do jego chwalebnego grobu lud Boży aż do dziś przybywa codziennie w pobożnych pielgrzymkach. W latach 1931–1937 w Katanii przeprowadzono diecezjalny proces informacyjny dotyczący wydania Dekretu o wprowadzeniu sprawy beatyfikacyjnej do rozpoznania przez Stolicę Apostolską. Z powodu wojny Positio mogło jednak zostać przedstawione dopiero w roku 1945. W latach 1949–1951 przeprowadzono proces apostolski dotyczący cnót, a dnia 15 lipca 1965 roku Nasz Poprzednik Paweł VI ogłosił dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego.
Gdy pojawiła się wiadomość o domniemanym cudzie dokonanym w diecezji Katanii — chodziło o uzdrowienie Salvatora Consoliego „z destrukcyjnego zapalenia dwóch kręgów piersiowego odcinka kręgosłupa” — dnia 29 maja 1987 roku przed Trybunałem Diecezjalnym w Katanii rozpoczęto proces dotyczący domniemanego cudu. Ponieważ biegli lekarze, teologowie oraz kardynałowie jednomyślnie uznali, że wydarzenie to przekracza prawa natury i należy je uważać za prawdziwy cud, dnia 1 września tego roku wydaliśmy odpowiedni dekret.
Dzisiaj więc, w dniu wyznaczonym na uroczystą beatyfikację, w Rzymie, na placu św. Piotra, w obecności licznych kardynałów i biskupów, a także ponad dwustu opatów Zakonu św. Benedykta przybyłych z całego świata, pośród ogromnego tłumu wiernych, wypowiedzieliśmy następujące uroczyste słowa:
„Spełniając życzenie naszych Braci Sergia Obeso Rivery, arcybiskupa Jalapy, Luigiego Bommarita, arcybiskupa Katanii, Anastasia Alberta Ballestrera, arcybiskupa Turynu, Tadeusza Shubsdy, biskupa Monterey w Kalifornii, Laurenta Noëla, biskupa Trois-Rivières w Kanadzie, oraz Miguela Rochy Cabanellasa, arcybiskupa Walencji, a także wielu innych braci w biskupstwie i licznych wiernych, po zasięgnięciu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnym Sługom Bożym Michałowi Augustynowi Pro, Józefowi Benedyktowi Dusmetowi, Franciszkowi Faà di Bruno, Juníperowi Michałowi Józefowi Serra Ferrerowi, Fryderykowi Janssoone Bollengierowi oraz Józefie Naval Girbés przysługiwał tytuł Błogosławionych i aby można było obchodzić ich święto: Michała Augustyna Pro dnia 23 listopada, Józefa Benedykta Dusmeta dnia 4 kwietnia, Franciszka Faà di Bruno dnia 27 marca, Junípera Michała Józefa Serra Ferrera dnia 28 sierpnia, Fryderyka Janssoone Bollengiera dnia 4 sierpnia oraz Józefy Naval Girbés dnia 24 lutego, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.
Postanawiamy zarazem, aby to, czego dokonaliśmy, było uznawane teraz i w przyszłości za święte i ważne, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod pierścieniem Rybaka, dnia 25 września roku Pańskiego 1988, w dziesiątym roku Naszego Pontyfikatu.
AUGUSTINUS Kard. CASAROLI
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana