Jan Paweł II
«QUI MANET IN ME». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU JÓZEFOWI MARELLO, ZAŁOŻYCIELOWI OBLATÓW ŚW. JÓZEFA
Astia, 26 września 1993 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity” (J 15, 5). Ta ewangeliczna obietnica w niezwykły sposób spełniła się również w życiu i apostolstwie biskupa Józefa Marello, który z miłością i gorliwością pielęgnował głęboką więź z Panem. Kierując się tym samym duchem, który był w Chrystusie Jezusie (por. Flp 2, 5), z wytrwałością i gorącą miłością pasterską uczestniczył w budowaniu Królestwa Bożego w świecie, wydając obfite owoce duchowe.
Ten wybitny pasterz dusz urodził się w Turynie dnia 26 grudnia 1844 roku. W dzieciństwie utracił matkę i powierzył się opiece Matki Niebieskiej, która prowadziła jego powołanie. W seminarium diecezjalnym w Asti rozpoczął drogę do kapłaństwa. Przeszedł tam przez okresy trudności, które pomogły mu osiągnąć wewnętrzną dojrzałość i przygotowały do gorliwej służby Bogu i bliźnim, pełnionej z kompetencją i dążeniem do świętości. Dzięki temu cieszył się wielkim szacunkiem przełożonych i kolegów. Z niektórymi z nich związał się szczególną przyjaźnią, która skłoniła ich do podjęcia ideału życia wspólnego i jego realizacji.
Dnia 19 września 1868 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Asti Carlo Savio. Został następnie wybrany na jego sekretarza, a później także spowiednika. Dzięki temu zdobył wiele cennych doświadczeń. Od swojego biskupa nauczył się bezgranicznej zdolności do oddania siebie, dzięki czemu pozornie administracyjne obowiązki sekretarza uczynił szkołą apostolskiej służby. Swoją działalność skierował ku katechezie, kierownictwu duchowemu, apostolstwu dobrej książki oraz wychowaniu młodzieży. Towarzysząc biskupowi podczas wizytacji pasterskich, dostrzegł potrzebę wspierania duchowieństwa w pracy parafialnej. Podzielał dążenia wielu biskupów swojej epoki, którzy pragnęli wnosić ewangeliczny zaczyn do życia społecznego także za pośrednictwem świeckich zrzeszonych w organizacjach katolickich.
Jednocześnie pragnął poświęcić się Bogu w jednym z klasztorów Zakonu Cystersów Ściślejszej Obserwancji. Chociaż nie mógł zrealizować tego zamiaru, ponieważ Pan powoływał go do innej drogi, ducha całkowitego oddania Bogu zaszczepił innym młodym ludziom, zakładając Zgromadzenie Oblatów św. Józefa. Dzięki temu dziełu odrodził w Asti męskie życie konsekrowane, wcześniej zniszczone przez ustawodawstwo wymierzone w zakony.
Swoim Oblatom wskazywał, aby w życiu i apostolstwie odzwierciedlali chrześcijańską tajemnicę przeżywaną przez św. Józefa: jego zjednoczenie z Bogiem, pokorę, życie w ukryciu i pracowitość. Mawiał: „Własne wskazania należy czerpać od św. Józefa, który jako pierwszy na ziemi troszczył się o sprawy Jezusa, strzegł Go jako Dziecięcia, chronił jako Chłopca i przez pierwsze trzydzieści lat Jego ziemskiego życia był Mu ojcem”. Chciał, aby jego duchowi synowie poświęcali się przede wszystkim moralnemu i religijnemu wychowaniu młodzieży, zwłaszcza poprzez katechezę i posługę duszpasterską w parafiach.
Wkrótce jego światło rozbłysło na świeczniku. Papież Leon XIII mianował go biskupem Acqui, a kapłani i wierni tej diecezji podziwiali jego głęboką wiarę, niestrudzoną miłość pasterską, dobroć wobec wszystkich, pokorę, cierpliwość i ducha modlitwy, tak że porównywano go do św. Franciszka Salezego. Czuł się i żył jako „oblatus”, to znaczy całkowicie oddany Bogu i ofiarowany swojemu ludowi, aby czynami, słowem i pismami ukazywać każdemu człowiekowi dobroć Ojca niebieskiego, szczególnie młodym. Z wielką gorliwością i duchem ofiary odwiedzał wszystkie parafie diecezji, nie zważając na żadne trudności. Wierni przychodzili do niego jako do dobrego pasterza, prosząc o radę i pomoc, a rodzice z ufnością przynosili mu chore dzieci, aby je błogosławił. Z powodu jego apostolskiej gorliwości i wybitnych cnót papież Leon XIII nazwał go „biskupem nieskazitelnym”, a św. Pius X — „świętym biskupem”.
Po zaledwie sześciu latach posługi biskupiej zmarł dnia 30 maja 1895 roku w Savonie, dokąd udał się mimo słabego zdrowia, aby uczestniczyć w obchodach trzechsetnej rocznicy śmierci św. Filipa Nereusza. Opinia o jego świętości trwała także po śmierci i była potwierdzana licznymi łaskami przypisywanymi jego wstawiennictwu. Dlatego rozpoczęto sprawę kanonizacyjną poprzez przeprowadzenie zwyczajnego procesu informacyjnego. Po zakończeniu wszystkich czynności przewidzianych przez prawo papież Paweł VI dnia 12 czerwca 1978 roku ogłosił, że biskup Józef Marello praktykował w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i z nimi związane. W 1991 roku w Asti przeprowadzono proces kanoniczny dotyczący domniemanego cudownego uzdrowienia, które nastąpiło w 1944 roku i zostało przypisane modlitwom Czcigodnego Sługi Bożego. Po pomyślnym zakończeniu badań dnia 2 kwietnia 1993 roku został ogłoszony dekret o cudzie. Postanowiliśmy następnie, aby uroczystość beatyfikacji odbyła się w Asti podczas Naszej wizyty pasterskiej w tej umiłowanej diecezji.
Dzisiaj więc, w tym mieście, o którym przed chwilą wspomnieliśmy, podczas uroczystej Mszy Świętej wypowiedzieliśmy następującą formułę:
„Spełniając życzenie naszego Brata Severino Poletto, biskupa Asti, wielu innych braci w biskupstwie, rodziny zakonnej Oblatów św. Józefa oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodny Sługa Boży Józef Marello, biskup, założyciel Oblatów św. Józefa, nosił tytuł Błogosławionego i aby można było obchodzić jego święto każdego roku w dniu jego narodzin dla nieba — 30 maja, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.
Postanawiamy, aby to, co zawiera niniejszy List, zachowało teraz i w przyszłości pełną moc i skuteczność, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Asti, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 26 września roku Pańskiego 1993, w piętnastym roku Naszego Pontyfikatu.
JAN PAWEŁ II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana