Jan Paweł II
«MORES HOMINIS». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEJ SŁUŻEBNICY BOŻEJ MARCELINIE DAROWSKIEJ
Rzym, 06 października 1996 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Charakter człowieka kształtuje się przez wychowanie… Sposób wychowania dziewcząt stosowany w naszym Zgromadzeniu ma na celu takie ich ukształtowanie, aby wiedziały, że są obywatelkami Królestwa Bożego, aby stały się nie tylko kobietami wykształconymi i dobrze wychowanymi, lecz przede wszystkim odznaczały się szlachetnością i prawością obyczajów, aby mogły zostać chrześcijańskimi żonami i matkami rodzin oraz nauczyły się dobrze kierować swoim domem i służyć ojczyźnie”.
Słowa te, zaczerpnięte z testamentu Czcigodnej Służebnicy Bożej Marceliny Darowskiej, słusznie uważa się za syntezę jej apostolskiego charyzmatu; dlatego też są one wiernie realizowane i zachowywane do dziś przez Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Ta Służebnica Boża, córka Jana Kotowicza i Maksymiliany Jastrzębskiej, urodziła się w polskiej rodzinie szlacheckiej, obdarzonej licznym potomstwem, 16 stycznia 1827 roku w Szulakach, położonych na dawnych wschodnich terenach Rzeczypospolitej Polskiej. Była dziewczynką niezwykle inteligentną i bystrą. Otrzymała staranne wykształcenie, a od najmłodszych lat została obdarzona darem kontemplacji. Nie wiedziała jednak jeszcze, że Bóg przeznaczył ją do szczególnego posłannictwa w Kościele, które miało się ujawnić dopiero poprzez zwyczajne doświadczenia żony i matki.
Ukochana córka swoich rodziców i bardzo kochana siostra rodzeństwa, gdy osiągnęła odpowiedni wiek, została wydana za mąż przez ojca za Karola Darowskiego. Małżonek zmarł w 1849 roku. Wcześniej Marcelina została szczęśliwą matką dwojga dzieci, wspierała męża w zarządzaniu majątkiem oraz okazała się troskliwą opiekunką okolicznych mieszkańców. Po upływie zaledwie trzech lat została wdową, a w następnym roku straciła małego syna. Przy jego grobie całkowicie oddała się Bogu.
Wówczas Pan powierzył jej dzieło rozpoczęte w Rzymie przez Józefę Karską oraz księdza Hieronima Kajsiewicza ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa, które miała rozwijać i prowadzić dalej, równocześnie wychowując swoją jedyną pozostałą przy życiu córkę. Stało się to w 1854 roku, w roku ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W ten sposób powstało Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP, którego głównym celem było chrześcijańskie wychowanie dziewcząt, aby rodziny stawały się świętsze i były przeniknięte duchem chrześcijańskim.
Po śmierci Józefy Karskiej w 1860 roku Służebnica Boża przejęła kierownictwo rodzącego się zgromadzenia. Po uzyskaniu dekretu pochwalnego przeniosła siostry z Rzymu do Jazłowca w archidiecezji lwowskiej. Przez następnych pięćdziesiąt lat kierowała zgromadzeniem. Założyła sześć głównych domów zakonnych w różnych częściach kraju, gdzie wychowywano dziewczęta oraz żywiono i ubierano ubogie dzieci. Żyła w bliskiej wspólnocie z siostrami i wychowankami, troszcząc się o każdą z nich jak najlepsza matka. Pisała konferencje ascetyczne, medytacje i pouczenia dla sióstr.
Uważnie odczytując znaki swoich czasów, dostrzegała przemiany społeczne zachodzące w ojczyźnie i starała się zaradzać niedoli ludu, obejmując swoją działalnością wychowawczą przedstawicieli wszystkich warstw społecznych. Sama doświadczała później niedostatku materialnego i wielokrotnie napotykała przeszkody stawiane przez władze cywilne, jednak z odwagą przezwyciężała wszystkie trudności życia.
Obdarzona głębokim życiem mistycznym i otaczana przez swoich współczesnych opinią świętości, doświadczała jednocześnie wewnętrznych ciemności, szczególnie wtedy, gdy z wielkim zaangażowaniem oddawała się prowadzeniu i rozwijaniu dzieł apostolskich. Ponieważ darzyła szczególną czcią sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze, pragnąc w pewnym sensie wynagrodzić dokonany tam akt świętokradztwa, poświęciła temu również ostatnie lata swego życia. Zmarła w klasztorze jazłowieckim 5 stycznia 1911 roku.
My zaś 15 grudnia 1994 roku ogłosiliśmy, że Maria Marcelina Darowska praktykowała wszystkie cnoty chrześcijańskie w stopniu heroicznym. Następnie, 25 czerwca 1996 roku, wydaliśmy Dekret o cudzie przypisywanym jej wstawiennictwu i równocześnie postanowiliśmy, aby obrzęd beatyfikacji odbył się w Rzymie 6 października tego samego roku.
Dzisiaj zatem, przy Bazylice św. Piotra, w obecności wielkiej rzeszy wiernych przybyłych ze wszystkich stron świata, podczas uroczystej celebracji Eucharystii, z pasterską radością i głęboką pobożnością ogłosiliśmy następującą formułę, mocą której wraz z innymi wpisaliśmy Marię Marcelinę Darowską do grona Błogosławionych:
„Spełniając życzenie naszych Braci Jana Nowaka, biskupa siedleckiego, Desmonda Connella, arcybiskupa Dublina, Antonio Maríi Rouco Vareli, arcybiskupa Madrytu, oraz Mariana Jaworskiego, arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego, a także wielu innych braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnym Sługom Bożym Wincentemu Lewoniukowi i dwunastu Towarzyszom, Edmundowi Ignacemu Rice, Marii Annie Mogas Fontcuberta oraz Marcelinie Darowskiej przysługiwał tytuł Błogosławionych i aby można było obchodzić ich święto każdego roku: Wincentego Lewoniuka i dwunastu Towarzyszy dnia 23 stycznia, Edmunda Ignacego Rice dnia 5 maja, Marii Anny Mogas Fontcuberta dnia 6 października oraz Marceliny Darowskiej dnia 5 stycznia, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.”
Następnie wraz z całym Kościołem Bożym zanosiliśmy modlitwy i pobożnie wzywaliśmy błogosławioną Marcelinę Darowską, aby ta, której życie zostało już ukazane wszystkim wiernym jako wzór do naśladowania, swoim wstawiennictwem u Boskiego Odkupiciela jak najskuteczniej umacniała tych, którzy jeszcze pielgrzymują i podejmują duchową walkę na ziemi.
Chcemy, aby To co niniejszym Listem postanawiamy, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 6 października 1996 roku, w osiemnastym roku Naszego Pontyfikatu.
ANGELUS Kard. SODANO
sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana