Jan Paweł II
«CUM VIS UT». BULLA KANONIZACYJNA, W KTÓREJ BŁOGOSŁAWIONY HUMILIS
Z BISIGNANO ZOSTAJE WPISANY DO KATALOGU ŚWIĘTYCH
Rzym, 19 maja 2002 r.
Jan Paweł II, Biskup, Sługa Sług Bożych, na wieczną rzeczy pamiątkę
„Jeżeli pragniesz, abym Ci służył, oto, Panie, moje istnienie, moje życie i moje serce, ofiarowane na służbę Twojemu Majestatowi.”
Słowa te, wypowiedziane przez błogosławionego Humilisa z Bisignano (w świecie: Luca Antonio Pirozzo), gdy był jeszcze młodym człowiekiem świeckim, ukazują jego pragnienie całkowitego oddania się Chrystusowi. Rozważając bowiem nieskończoną miłość, z jaką Bóg zwraca się ku swoim stworzeniom ze wszystkich sił starał się odpowiedzieć na tę miłość i całe swoje życie poświęcił Panu, zachowując Regułę św. Franciszka z Asyżu.
Urodził się w Bisignano, niedaleko Cosenzy, 26 sierpnia 1582 roku w ubogiej i głęboko religijnej rodzinie; tego samego dnia otrzymał chrzest. Jako młodzieniec pracował na roli i odznaczał się wyjątkową pobożnością. Codziennie uczestniczył w Najświętszej Ofierze Eucharystycznej, wytrwale oddawał się modlitwie, pokucie i często przystępował do sakramentów. Troszczył się również o ubogich oraz często odwiedzał chorych, których pocieszał i zachęcał do ofiarowania Chrystusowi swoich cierpień. Za radą swego kierownika duchowego, czcigodnego księdza Marco Antonio Solimy, wstąpił do Bractwa Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Gdy jego powołanie do życia zakonnego dojrzało, wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych w Mesorace. Po ukończeniu nowicjatu, 4 września 1610 roku złożył profesję zakonną. Następnie przełożeni kierowali go do różnych klasztorów prowincji Siedmiu Męczenników w Kalabrii, gdzie wszędzie wyróżniał się gorliwym i wiernym zachowywaniem Reguły. Z wielkim oddaniem wykonywał powierzone mu obowiązki: kwestarza, furtiana, posługującego w refektarzu oraz ogrodnika. Pan obdarzył go szczególnymi darami, takimi jak ekstazy, zdolność poznawania ludzkich serc oraz duch proroctwa. Przełożeni poddawali go licznym próbom, aby przekonać się, czy te nadzwyczajne dary rzeczywiście pochodzą od Boga, lecz on z miłości do Chrystusa z radością przyjmował wszelkie upokorzenia. Jego wzorowe posłuszeństwo oraz proste i ukryte życie przekonały przełożonych, że niezwykłe zjawiska, których doświadczał, były rzeczywiście dziełem Bożej łaski.
Był człowiekiem żywej i głębokiej wiary, którą nieustannie umacniał wytrwałą modlitwą oraz gorącym nabożeństwem do Najświętszej Eucharystii, Najświętszej Maryi Panny i Anioła Stróża. Zawsze pokładał ufność w Bożej Opatrzności; nigdy nie ulegał zniechęceniu, lecz przeciwnie – umacniał w ufności wobec Pana wszystkich, którzy szukali u niego pociechy i oparcia. Pragnąc, aby cały świat wielbił i wysławiał swojego Stwórcę, zachęcał wszystkich do miłości Boga. Z miłości do Chrystusa z wielką troską odpowiadał na prośby licznych ludzi, których przyciągała opinia świętości o nim i którzy zwracali się do niego o pomoc duchową lub materialną. Dzięki wytrwałemu praktykowaniu cnót chrześcijańskich, które nieustannie potwierdzał swoim życiem, dzięki roztropności oraz otrzymanym charyzmatom zyskał uznanie papieży Grzegorza XV i Urbana VIII, którzy wezwali go do Rzymu, aby wspierał ich swoją modlitwą i radą. Wyraził również pragnienie wyjazdu na misje do krajów niechrześcijańskich, jednak na polecenie przełożonych pozostał w kraju, okazując posłuszeństwo. Wiernie zachowywał prawa Kościoła i Regułę swojego Zakonu. Nieustannie praktykował pokutę cielesną: sypiał na gołej ziemi, odznaczał się wielką wstrzemięźliwością w jedzeniu, piciu i ubiorze. Panował nad swoimi namiętnościami i zmysłami, od młodości zachowując nieskalaną czystość. Był mężny w doświadczeniach, cierpliwy w przeciwnościach, wytrwały w służbie Bożej, sprawiedliwy i łagodny wobec wszystkich. Oderwany od wszelkiego przywiązania do dóbr ziemskich, pragnąc jedynie dóbr wiecznych, w sposób wzorowy realizował ślub ubóstwa, urzeczywistniając w pełni ducha franciszkańskiego. Z wielką pokorą przypisywał wszystkie zasługi Bogu, nie szukając dla siebie żadnego uznania i odrzucając wszelkie ludzkie zaszczyty; zawsze i we wszystkim starał się wypełniać jedynie wolę Bożą. W ostatniej chorobie znajdował pociechę w nieustannym wzywaniu imienia Jezusa. Pobożnie zasnął w Panu 26 listopada 1637 roku.
Ze względu na szeroko rozpowszechnioną opinię świętości w 1864 roku rozpoczęto proces informacyjny. Po dopełnieniu wszystkich wymaganych prawem czynności Nasz Poprzednik, Leon XIII, dnia 29 stycznia 1882 roku uroczyście zaliczył go do grona Błogosławionych. Następnie dnia 7 lipca 2001 roku w Naszej obecności został ogłoszony dekret o cudzie przypisywanym wstawiennictwu tego Błogosławionego. Uwzględniając przychylne stanowisko Ojców Kardynałów i Biskupów zgromadzonych na Konsystorzu w dniu 26 lutego 2002 roku, postanowiliśmy, aby obrzęd kanonizacji odbył się w Rzymie dnia 19 maja tegoż roku.
Dzisiaj zatem, obchodząc uroczyście wraz z licznym gronem Pasterzy i wiernych z wielu narodów i krajów uroczystość Zesłania Ducha Świętego oraz wzywając pomocy Ducha Świętego, na placu św. Piotra wypowiedzieliśmy podczas świętej liturgii następującą formułę:
„Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia katolickiej wiary i wzrostu chrześcijańskiego życia, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie, orzekamy i stwierdzamy, że Błogosławieni Alfons de Orozco, Ignacy z Santhià, Humilis z Bisignano, Paulina od Konającego Serca Jezusa oraz Benedykta Cambiagio Frassinello są Świętymi, i wpisujemy ich do Katalogu Świętych, polecając, aby odbierali cześć jako Święci w całym Kościele. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Następnie z radością oddaliśmy cześć nowemu Świętemu, wysławiając jego cnoty i zasługi, a przede wszystkim ukazując go ludziom naszych czasów jako wzór autentycznego życia ewangelicznego, prawdziwej pokory, wzorowego posłuszeństwa i dobrowolnego ubóstwa dla Chrystusa.
Po wypowiedzeniu tych słów z pobożnym skupieniem wygłosiliśmy homilię, w której wysławialiśmy zarówno niezwykłą drogę życia, jak i wszystkie chrześcijańskie cnoty tego Świętego. Niczym płonąca i jaśniejąca pochodnia pozostawił on bowiem świetlane świadectwo pobożności i dobrych czynów. Zachęciliśmy również wszystkich, którzy wyznają imię Chrystusa, aby naśladowali jego przykład. Następnie publicznie oddaliśmy mu cześć wraz ze wszystkimi zgromadzonymi i dając przykład jako pierwsi, zwróciliśmy się do niego z modlitwą, wzywając jego wstawiennictwa za nami wszystkimi, którzy jeszcze pielgrzymujemy na ziemi.
Chcemy, aby to, co postanowiliśmy, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 19 maja Roku Pańskiego 2002, w dwudziestym czwartym roku Naszego Pontyfikatu.
JA, JAN PAWEŁ II
Biskup Kościoła Katolickiego
Marcellus Rossetti, Protonotariusz Apostolski
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana