„Archiwiści i historycy są strażnikami naszej pamięci i tożsamości” – powiedział ks. Michał Sołomieniuk, prezes Zarządu Stowarzyszenia Archiwistów Kościelnych. Na Jasnej Górze trwa dwudniowa 54. Ogólnopolska Konferencja Historyków Zakonnych. Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem „Co skrywają archiwa zakonne”.
Organizatorami konferencji są Komisja Historyczna Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce, Ośrodek Badań nad Geografią Historyczną Kościoła w Polsce KUL oraz Stowarzyszenie Archiwistów Kościelnych. Mszy św. podczas spotkania przewodniczył i homilię wygłosił bp Adrian Put, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Stowarzyszenia Archiwistów Kościelnych.
S. Jadwiga Kupczewska, przewodnicząca Komisji Historycznej przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce i organizatorka konferencji, podkreśliła potrzebę ukazywania historii zakonów w Polsce. Wyjaśniła, że archiwa zakonne, często rozproszone w wielu miejscach, także w archiwach państwowych, zawierają m.in. akta błogosławionych i świętych oraz dokumenty opisujące dzieła podejmowane przez zgromadzenia.
Jak zaznaczyła, wieloletnia współpraca międzyzakonna pozwala poznawać duchowość i dorobek różnych wspólnot. Wskazała także na znaczenie współpracy z archiwistami kościelnymi i państwowymi.
„Archiwa są takim skarbcem, w którym możemy odkrywać różne przestrzenie” – powiedziała s. Kupczewska. Wyjaśniła, że dzięki dokumentom można ukazywać nie tylko świętych wywodzących się z zakonów, ale także poświęcenie i cierpienie zakonnic oraz zakonników, m.in. przymusową pracę sióstr w obozach pracy w latach powojennych.
Organizatorka konferencji podkreśliła, że choć archiwa zakonne są własnością prywatną, zgromadzenia nie obawiają się transparentności i zapraszają do badań także osoby spoza własnych środowisk. „Chcemy przez tę naszą konferencję pokazać, że jesteśmy otwarte na badaczy, że te archiwa są transparentne. Chcemy je też zderzać z dokumentami państwowymi i obiektywnie pokazywać i pisać historię zakonów na ziemiach polskich” – powiedziała.
O znaczeniu pracy archiwistów mówił także ks. Michał Sołomieniuk. „Archiwiści i historycy są strażnikami naszej pamięci i tożsamości” – podkreślił. Wyjaśnił, że praca z zakonnymi zasobami archiwalnymi wymaga m.in. znajomości języka niemieckiego, rosyjskiego i łaciny, a także umiejętności odczytywania dawnych rękopisów.
Jak zaznaczył, taka wiedza pozwala dostrzegać, „jak Bóg szedł przez tę ziemię” i odkrywać, jak „historia zbawienia toczyła się przez wieki”. Zwrócił też uwagę na potrzebę współpracy między różnymi środowiskami badawczymi, która umożliwia wzajemne korzystanie z kompetencji i pogłębianie wiedzy przekazywanej kolejnym pokoleniom.
W homilii bp Adrian Put, odwołując się do Drugiego Listu św. Piotra Apostoła, mówił o oczekiwaniu na powtórne przyjście Chrystusa. Przypomniał, że rozpoczęło się ono wraz z dniem Jego odejścia. Wyjaśnił, że Apostołowie, którzy znali Jezusa i przebywali z Nim, oczekiwali Jego powrotu inaczej niż kolejne pokolenia, które poznawały Go z przekazu świadków.
Hierarcha zauważył, że współczesne oczekiwanie również ma własny charakter. Jak mówił, zdarza się, że człowiek pragnie przyjścia Chrystusa, ale jednocześnie myśli: „jeszcze nie teraz” i „nie za mojego życia”. Bp Put uwrażliwił uczestników konferencji na zbawczą wolę Boga, która wyraża się także w danym człowiekowi czasie. Podkreślił, że oczekiwanie na paruzję może być drogą do zbawienia.
Archiwa zakonne są źródłem wiedzy o duchowości, działalności duszpasterskiej, edukacyjnej i społecznej Kościoła. Ich zasoby, tworzone przez wieki, obejmują dokumenty administracyjne, kroniki, księgi profesji, źródła osobiste oraz kolekcje o znaczeniu religijnym i kulturowym.