800-lecie zatwierdzenia Reguły św. Franciszka z Asyżu

„Biskup Honoriusz, sługa sług Bożych, umiłowanym synom, bratu Franciszkowi i innym braciom z Zakonu Braci Mniejszych pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo” – tak zaczyna się bulla „Solet annuere”, którą dokładnie 800 lat temu, 29 listopada 1223 r., papież Honoriusz III zatwierdził Regułę św. Franciszka.

Dalej czytamy: „Stolica Apostolska ma zwyczaj pozwalać na pobożne życzenia proszących i udzielać chętnie poparcia dla ich chwalebnych pragnień. Dlatego umiłowani w Panu synowie, skłaniając się do pobożnych próśb waszych, regułę waszego zakonu potwierdzoną przez niezapomnianej pamięci papieża Innocentego, naszego poprzednika, do tej [bulli] włączoną, powagą apostolską wam potwierdzamy i niniejszym pismem bierzemy w opiekę. Jest ona następująca…”. W tym miejscu zamieszczona jest treść Franciszkowej Reguły, składającej się z 12 rozdziałów. Po niej następuje natomiast końcowa część papieskiego dokumentu: „Żadnemu więc człowiekowi nie wolno w ogóle naruszać tego dokumentu naszego potwierdzenia albo zuchwałym postępowaniem sprzeciwiał się mu. Gdyby jednak ktoś odważył się na to, niech wie, że ściągnie na siebie gniew Boga wszechmogącego i Jego świętych Apostołów Piotra i Pawła. Dan na Lateranie, 29 listopada, w ósmym roku naszego pontyfikatu”.

Do dziś dotrwały 2 egzemplarze tego dokumentu. Pierwszy z nich znajduje się w Kaplicy relikwii przy bazylice asyskiej, drugi – w Tajnym Archiwum Watykańskim (Archivio segreto vaticano). Oba potwierdzone są odciśniętym wizerunkiem apostołów Piotra i Pawła z jednej strony i z napisem „HONORIUS PP III” z drugiej.

Sama Reguła zatwierdzona, jak już to zostało wspomniane, składa się z 12 rozdziałów: 

  1. W Imię Pańskie! Zaczyna się sposób życia braci mniejszych
  2. Kandydaci i sposób ich przyjmowania
  3. Oficjum Boskie i post i jak bracia mają iść przez świat
  4. Bracia nie powinni przyjmować pieniędzy
  5. Sposób pracy
  6. Bracia nie powinni niczego nabywać na własność; zbieranie jałmużny i bracia chorzy
  7. Nakładanie pokuty braciom grzeszącym
  8. Wybór ministra generalnego tego braterstwa i kapituła w Zielone Święta
  9. Kaznodzieje
  10. Upominanie i poprawianie braci
  11. Bracia nie powinni wchodzić do klasztoru mniszek
  12. Ci, którzy udają się do Saracenów i innych niewiernych

Po co Asyżanin zostawił braciom tak konkretne zasady? Jak pisze w przedmowie do książki o. prof. Zdzisława Kijasa „Reguła i życie. Czego dziś uczy św. Franciszek” Ojciec Święty Franciszek, „brat wszystkich, 800 lat temu chciał dać swoim synom Regułę, aby szli razem w kierunku tego samego celu: objąć i ucałować Chrystusa obecnego w cierpiącym ciele odrzuconych. Regułą i wzorem stylu życia, który Franciszek proponuje swoim towarzyszom, jest Ewangelia. Tym, którzy proszą go, aby dzielić z nim jego życie, nie proponuje siebie jako modelu; tym, którzy wyrażają pragnienie wspólnoty życia z nim, wskazuje na Jezusa, który jest jedynym Mistrzem. Sercem tego wyboru jest „iść śladami Pana naszego Jezusa Chrystusa”. I dodaje: „Reguła nie jest przewodnikiem po przeszkodach, ale jest kompasem, który ukierunkowuje i wspiera wędrówkę. Franciszek zaświadcza tym esencjalnym tekstem, że to nie tyle obsesja dotycząca szczegółów pozwala iść człowiekowi. Franciszek pokazuje, że przyjęcie wyzwania, aby na nowo zobaczyć i zrozumieć własną historię, sprawia, że zamysł życia radosnego i solidnego może dojrzewać. Odkrycie uniwersalnej miłości Jezusa jest mocniejsze i bardziej atrakcyjne. Tak oto Reguła nie odłącza, nie rozdziela i nie przedkłada różnic, ale otwiera na dzieloną wspólnie wędrówkę”.

Co ciekawe, przez lata wielu badaczy próbowało podważyć wkład Franciszka w treść dokumentu, podkreślając interwencje Boże, naciski braci czy kardynała Hugolina, który już jako papież Grzegorz IX, przypominał, że był przy Franciszku „blisko w czasie spisywania wymienionej Reguły”.

We franciszkańskich źródłach hagiograficznych możemy bowiem znaleźć informację, że gdy Franciszek, wraz z bratem Leonem i bratem Bonicjuszem, znajdował się w Fonte Colombo „aby ułożyć Regułę, jako że zaginął tekst pierwszej Reguły, podyktowany mu przez Chrystusa”, udał się do niego brat Eliasz razem z wieloma ministrami, aby skłonić go do złagodzenia sposobu życia, ale w odpowiedzi usłyszał rozbrzmiewający w powietrzu głos Chrystusa, który mówił: „Franciszku, nie ma nic twojego w Regule, ale każde przykazanie, które ona zawiera, jest moje. I chcę, by zachowywano ją dosłownie, dosłownie, dosłownie, bez komentarzy, bez komentarzy, bez komentarzy”.

Jednak, jak pisze jeden z największych znawców franciszkanizmu na świecie, Carlo Paolazzi, „konfrontując fakty i opinie z tekstem, myślę, że można zgodzić się z Théophilem Desbonnetsem, który, postawiwszy sobie prowokacyjne pytanie kto jest autorem Reguły z 1223 roku? Franciszek? Bracia? Kuria?, odpowiedział, że szczegółowe badania samej Reguły wykazują, że zachowany został pierwotny duch, a to wystarcza, by twierdzić, iż Regułę z 1223 roku można z pewnością nazwać «dziełem Franciszka»”.

Jak podsumowuje swoje rozważania o Regule o. prof. Zdzisław Kijas, „Na tle np. reguły benedyktyńskiej tekst św. Franciszka jest tekstem raczej skromnym i niepozornym. Nie jest ważna jednak liczba stron, lecz moc ducha, którym przemawia. I trzeba przyznać, że Franciszek włożył w redakcję reguły moc Bożego Ducha. Pisał go na kolanach, z modlitwą na ustach. Pragnął podzielić się ze swoimi braćmi tym, co uważał za najcenniejsze i najważniejsze dla życia szczęśliwego, pełnego i świętego. Chciał rozpalić w ich sercach, umysłach, w ciele ten sam ogień żarliwości, którym sam zapłonął do Chrystusa i Jego stworzenia”. I tym niech będzie Reguła także i dla nas – duchowych braci, przyjaciół i sympatyków św. Franciszka z Asyżu.

Za: www.franciszkanie.pl

Wpisy powiązane

Watykan: nowy podsekretarz dykasterii zakonnej

Republika Zielonego Przylądka: polskie władze wsparły ośrodek opiekuńczy kapucynów

Karmelitański episkopat