Jezuita astronom i jego nowa książka

Wybitny amerykański astronom, br. Guy Consolmagno SJ, jest autorem książki, która się w ostatnim czasie pojawiła na rynku i została przyjęta z dużym zainteresowaniem zarówno naukowców jak i specjalistów od duchowości.

Książka jest zatytułowana „Finding God in the Universe” (Znajdując Boga we Wszechświecie) i ukazuje astronomię jako naukę, która może prowadzić ludzi nie tylko do lepszego poznania Wszechświata ale również do poznania jego Twórcy.

Brat Consolmagno wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w 1989 roku w wieku 37 lat. Wielokrotnie nagradzany członek różnych gremiów naukowych zajmujących się astronomią od 1993 pracuje w Obserwatorium Watykańskim i obecnie jest jego dyrektorem. Zajmuje się głównie badaniem meteorytów, asteroidów i ewolucją małych układów słonecznych.

„Podstawową prawdą o odnajdywaniu Boga we Wszechświecie jest to, że jeśli już wiesz, że Bóg jest obecny, to możesz Go zobaczyć wszędzie; ale jeśli nie spodziewasz się Go znaleźć i nie chcesz nawet pomyśleć, że mógłbyś do dostrzec, Bóg pozostanie niewidzialny. Aby znaleźć Boga, musisz mieć wiarę, która uzdalnia do szukania Boga” – pisze brat Consolmagno w swojej książce.

W wywiadzie dla Christian Today tłumaczy, że to nie nauka prowadzi do Boga. „Naukowcy pracujący w tym samym gabinecie obok mnie mogą stwierdzać te same fakty i dochodzić do zupełnie innych wniosków – nie tylko dotyczących Boga ale nawet tego, co wynika dla nauki z posiadanych przez nas danych. Nauka, podobnie jak wiara, jest rozmową; a rozmowa to coś więcej niż tylko zgadzanie się wszystkich ze wszystkimi. Ta różnica zdań prowadzi zaangażowanych w rozmowę do głębszego poznania prawdy. Ale to, co wzmocniło moją wiarę na podczas lat studiów to przykłady innych naukowców, których znałem. Jeden z nich był głęboko religijny i chociaż była to religia inna niż moja, jego świadectwo zachęciło mnie do dawania świadectwa o mojej wierze. Był on także osobą bardziej zainteresowaną poznaniem prawdy niż własną reputacją czy przekonywaniem do własnych, ulubionych teorii. To sprawiło, że uczył się nowych rzeczy z radością, a nie z obawą. Jego praca naukowa dawała mu dużo radości.

O tym, kto jeszcze miał wpływ na wiarę brata Consolmagno, jakie znaczenie ma dla niego wspólnota wiary, jak dogaduje się z innymi naukowcami i o tym, że wiara w istnienie czegoś, w tym wiara w Boga, ma solidniejsze podstawy naukowe niż wiara w nieistnienie… przeczytacie w Christian Today

Za: www.jezuici.pl

Wpisy powiązane

Oblat z Ukrainy: nie możemy cały czas trwać w żałobie

Polski zakonnik w Medziugoriu: informacja o wypadku dotarła do nas od razu

Nazaretanki z Kalisza wśród poszkodowanych w wypadku w Chorwacji