1985.11.17 – Rzym – Jan Paweł II, «Iustorum Semita». List Apostolski w którym Czcigodnej Służebnicy Bożej Marii Teresie od Jezusa Gerhardinger przyznaje się godność Błogosławionych

 

Jan Paweł II

«IUSTORUM SEMITA». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM CZCIGODNEJ SŁUŻEBNICY BOŻEJ MARII TERESIE OD JEZUSA GERHARDINGER PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH

Rzym, 17 listopada 1985 r.

 

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – «Ścieżka sprawiedliwych jest jak światło jaśniejące, które wzrasta aż do pełni dnia» (Prz 4, 18). Takim wydaje się być życie tych, którzy nie poprzestali na słuchaniu słowa Bożego, lecz wprowadzali je w czyn (por. Jk 1, 22); więcej jeszcze — przyjmując Chrystusa z pokorą i posłuszeństwem, sami stali się światłem świata (por. Mt 5, 14) przez głęboką z Nim jedność oraz wierność przykazaniom ewangelicznym i dobro czynów. Słuszne jest więc zaliczyć do ich grona Czcigodną Służebnicę Bożą Marię Teresę od Jezusa Gerhardinger, która w trudnych czasach wyróżniała się gorliwością w szerzeniu chwały Bożej i w ukazywaniu światła Chrystusa, zwłaszcza przez wychowanie dziewcząt i młodych kobiet dla dobra życia i rodziny, do poznania i dawania świadectwa Prawdzie poprzez nauczanie szkolne (por. J 14, 6).

Czcigodna Służebnica Boża urodziła się 20 czerwca 1797 roku w Stadtamhof koło Ratyzbony, jako córka Willibalda Gerhardingera i Franciski Huber; tego samego dnia została ochrzczona i otrzymała imiona Karolina Elżbieta Franciszka. Po dzieciństwie poświęconym nauce i życiu religijnemu, pod kierunkiem i opieką Sługi Bożego Georga Michaela Wittmanna, ówczesnego proboszcza katedry, a później biskupa Ratyzbony, uzyskała dyplom nauczycielski i wraz z towarzyszkami podjęła pracę nauczycielską w swojej rodzinnej miejscowości, gdzie otworzyła szkołę wcześniej zlikwidowaną decyzją władz.

Przez wiele lat (1813–1833) z wielką troską i umiejętnością zajmowała się chrześcijańskim wychowaniem dziewcząt, przeciwdziałając szkodliwym skutkom polityki państwowej przeciwnej religii i Kościołowi, a zarazem dając społeczeństwu swoich czasów wyraźne świadectwo pracowitości, wytrwałości i czynnej miłości bliźniego. Poprzez ludzkie i chrześcijańskie kształtowanie przyszłych żon i matek skutecznie przyczyniała się do odnowy społeczeństwa, potwierdzając czynem, że Kościół jest jak zaczyn i dusza ludzkiej wspólnoty, która ma być odnowiona w Chrystusie i przekształcona w rodzinę Bożą (por. Sobór Watykański II, konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 40).

Aby rozwijać szkołę, którą prowadziła roztropnie i z dużą sprawnością, przeznaczyła środki rodzinne i zadbała o budowę internatu, by móc przyjmować coraz większą liczbę uczennic. Mimo licznych zajęć nie zaniedbywała troski o życie duchowe i postęp na drodze doskonałości. Dlatego, choć była bardzo zajęta, ceniła modlitwę, milczenie, umartwienie i podejmowanie trudów; uczyła się panować nad sobą, wyrzekać się pychy, własnej woli i próżności.

Wyróżniała się życzliwością, pogodnym usposobieniem, otwartością serca, roztropnością, stanowczością w działaniu i umiejętnością organizacji. Te cechy, połączone z prostotą, pokorą i gorliwą troską o zbawienie dusz, przygotowały ją do podjęcia większych zadań. Pokonawszy liczne trudności i zmagając się z brakiem środków, 24 października 1824 roku, wraz z dwiema towarzyszkami, rozpoczęła życie wspólnotowe w Neunburg vorm Wald. W ten sposób powstało Zgromadzenie Ubogich Sióstr Szkolnych od Najświętszej Maryi Panny, które uzyskało zatwierdzenie diecezjalne w 1834 roku. 6 listopada złożyła śluby zakonne, przyjmując imię Maria Teresa od Jezusa.

Pod jej kierownictwem nowe zgromadzenie szybko się rozwijało, mnożąc liczbę sióstr i domów w wielu krajach Europy, a od 1847 roku także w Ameryce Północnej. Tam, mimo licznych trudności, częściowo złagodzonych dzięki pomocy Świętego Jana Nepomucena Neumanna, poświęciła się formacji i pomocy córkom niemieckich emigrantów, osiągając obfite owoce. Poprzez zakładane szkoły — od podstawowych po wyższe — oraz stosowanie nowoczesnych metod nauczania zgromadzenie miało na celu przede wszystkim religijne wychowanie przyszłych matek z warstw średnich i ubogich, które nie miały dostępu do odpowiednich szkół i były pozbawione formacji chrześcijańskiej.

W Monachium, gdzie od 1841 roku znajdował się dom główny, Czcigodna Służebnica Boża musiała znosić poważne nieporozumienia i niesłuszne oceny, wynikające z niezrozumienia ducha jej dzieła; jednak dzięki interwencji Stolicy Apostolskiej sprawy zostały pomyślnie rozwiązane: w 1859 roku przedłużono jej na całe życie urząd przełożonej generalnej, a w 1865 roku zatwierdzono ostatecznie konstytucje zgromadzenia. Ponieważ dzieła Boże rozwijają się przez trudności, także w ostatnich latach życia spotkały ją przeciwności, zwłaszcza w czasie tzw. „Kulturkampfu”, gdy w Badenii i Prusach siostry zostały usunięte ze swoich domów; jednak zgromadzenie rozwinęło się w innych miejscach.

Z troską o przezwyciężenie duchowego ubóstwa ludzi z zaangażowaniem pracowała nad szerzeniem wiary i królestwa Bożego. Wielką wagę przywiązywała do formacji religijnej i pragnęła, aby nauczanie w jej zgromadzeniu było wyraźnie katolickie. Jej stałym pragnieniem było prowadzenie ludzi do Boga w prawdzie i miłości.

Dbała także o formację zawodową i duchową sióstr, którym dawała przykład życia i które zachęcała słowami: «Dzieciom powierzonym nam, zarówno w szkołach, jak i w internatach, mamy być matkami, a nie najemnicami. Mamy pełnić nasze zadanie jako osoby konsekrowane, aby dzieci widziały w naszym życiu to, co głosimy słowem; mamy oddać się młodzieży tak, jak Pan od nas tego oczekuje… Bez łaski wszystko inne nic nie znaczy przed Bogiem, choćby nasi uczniowie byli zdolni i dobrze wykształceni… Młodzieży nie pociąga się pięknymi słowami, lecz mocą krzyża Chrystusa i działaniem Ducha Świętego». Sama żyła zgodnie z tymi zasadami, wiernie poddając się woli Bożej i ufając Bożej Opatrzności także w trudnościach, które znosiła z odwagą i spokojem, czerpiąc siłę z głębokiej pobożności eucharystycznej. Dawała swoim współczesnym wyraźne świadectwo autentycznej i czynnej miłości do Chrystusa Ukrzyżowanego, do ludzi i do Kościoła, którego troski i prześladowania współdzieliła.

Naśladując Boskiego Nauczyciela, szczególną troską otaczała dzieci, ubogich i opuszczonych, a aby lepiej ukazać działanie łaski, nie polegała na ludzkich środkach, mówiąc: «Jak ptaki powietrzne i kwiaty polne nie troszczą się zbytnio, tak i my nie powinniśmy się nadmiernie martwić. Dobry Jezus najlepiej troszczy się o nas». Umiała łączyć modlitwę i skupienie z intensywną pracą, wiarę w Boga z rozsądnym zaufaniem do ludzkich możliwości, pokorę i roztropność z odwagą i gorliwością apostolską. W służbie Bogu i bliźnim obrała za wzór Maryję i dlatego powierzyła Jej swoje zgromadzenie. Jak Maryja, siostry miały całkowicie zwracać się ku Bogu i nieść Chrystusa światu. W każdej sytuacji patrzyła na życie w duchu maryjnym, mówiąc: «Jako córka Maryi nie jestem powołana do panowania, lecz do służby — i do trwania z Nią przy żłóbku i przy krzyżu».

Wszystkie siły poświęciła trosce o swoje zgromadzenie aż do śmierci, która nastąpiła 9 maja 1879 roku w domu głównym w Monachium. Sława jej świętości, którą cieszyła się za życia, po śmierci wzrosła, a liczne łaski przypisywane jej wstawiennictwu przyczyniły się do jej umocnienia.

W latach 1929–1932 przeprowadzono proces zwyczajny w kurii arcybiskupiej w Monachium oraz proces rogatoryjny w kurii w Csanád, a następnie proces apostolski w Monachium w latach 1953–1955. O ważności tych procesów wydano dekret 31 stycznia 1959 roku. Następnie, po przeprowadzeniu wymaganych dyskusji w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i uzyskaniu pozytywnych opinii teologów i kardynałów, My zatwierdziliśmy te ustalenia i dekretem z dnia 13 stycznia 1984 roku ogłosiliśmy, że Czcigodna Służebnica Boża Maria Teresa od Jezusa Gerhardinger praktykowała w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i z nimi związane.

Po przeprowadzeniu procesu kanonicznego i wymaganych badań lekarzy, teologów i kardynałów, dotyczących cudownego uzdrowienia siostry Thekli Medeiros z chłoniaka złośliwego, dekretem z dnia 9 maja 1985 roku uznaliśmy to uzdrowienie za cud dokonany za wstawiennictwem Służebnicy Bożej Marii Teresy od Jezusa Gerhardinger.

Po tym wszystkim wyznaczono dzień uroczystej beatyfikacji. Dziś więc, w Bazylice Świętego Piotra, podczas liturgii, wypowiedzieliśmy następującą formułę: «Spełniając życzenia naszych braci Giovanniego Locatellego, biskupa Rimini, Friedricha Wettera, arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, oraz Antoniego Piotra Khoraiche, patriarchy Antiochii Maronitów, a także licznych innych braci w biskupstwie i wielu wiernych, po zasięgnięciu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby Czcigodni Słudzy Boży Pius od Świętego Alojzego, Maria Teresa od Jezusa Gerhardinger i Rebeka Ar-Rayes odtąd byli nazywani Błogosławionymi oraz aby ich wspomnienie było obchodzone każdego roku w miejscach i w sposób określony przez prawo: Piusa od Świętego Alojzego dnia 2 listopada, Marii Teresy od Jezusa Gerhardinger dnia 9 maja, Rebeki Ar-Rayes dnia 23 marca. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego». To zaś, co niniejszym listem postanawiamy, ma zachować swoją moc na zawsze, bez względu na jakiekolwiek przeciwne przepisy.

Dano w Rzymie, u Świętego Piotra, pod pierścieniem Rybaka, dnia 17 listopada 1985 roku, w ósmym roku Naszego Pontyfikatu.

AUGUSTINUS Kard. CASAROLI
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2005.04.01 – Watykan – Jan Paweł II, Zawierzam Maryi Ojczyznę, Kościół i siebie samego. List do Generała Paulinów z okazji 350. rocznicy cudownej obrony Klasztoru Jasnogórskiego

2005.03.10 – Rzym – Jan Paweł II, Przesłanie do uczestników Kapituły Generalnej Zgromadzenia Księży Marianów

2005.02.14 – Watykan – Jan Paweł II, Pozostała wierna swemu posłannictwu. List do biskupa Coimbry po śmierci S. Łucji dos Santos, OCD.