– Szukać Boga w ciszy. W ciszy szukają Boga siostry klaryski, w pokornej modlitwie nieustannie wypraszając u Boga wiarę dla nas – mówił bp Marek Mendyk 9 sierpnia w Kłodzku podczas obchodów 80-lecia obecności Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji. Biskup świdnicki podkreślił, że klasztor, w którym od 1946 r. trwa nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, jest dla mieszkańców regionu miejscem modlitwy, nadziei i duchowego oparcia.
Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Mendyk przypomniał, że początki wspólnoty na Dolnym Śląsku przypadły na trudny okres powojenny. Po opuszczeniu Lwowa siostry znalazły nowe miejsce w Kłodzku. 26 maja 1946 r. 29 mniszek objęło zniszczony poreformacki kompleks klasztorny, a tego samego dnia rozpoczęto całodobową adorację Najświętszego Sakramentu.
– Dzisiaj, dziękując za 80 lat charyzmatycznej obecności Mniszek Klarysek w Kłodzku, dziękujemy przede wszystkim za nieustanną adorację Najświętszego Sakramentu, za modlitwę za nasze miasto, ziemię kłodzką i Kościół na tych ziemiach. Jest to piękne świadectwo wierności i ogromnej nadziei – powiedział bp Mendyk.
Jak zaznaczył, przez osiem dziesięcioleci siostry, niezależnie od politycznych i historycznych zawirowań, trwały na modlitwie, powierzając Bogu intencje mieszkańców regionu i całego Kościoła.
– Ten ośrodek modlitwy, postu i nieustannej adoracji jest dla miasta, regionu i całej naszej diecezji duchową kotwicą. Każdy może tutaj przyjść po pocieszenie i duchowe wsparcie – podkreślił.
Nawiązując do Ewangelii o Piotrze idącym po wodzie, biskup zwrócił uwagę, że wiara nie wyklucza lęku i zwątpienia.
– Piotr zaryzykował, uwierzył i przestraszył się. Nie tylko się przestraszył – zwątpił. I to nie tylko problem Piotra. Także mój i twój. Wiara sąsiaduje niekiedy ze zwątpieniem, nadzieja dzieli miejsce w sercu z rozpaczą – mówił.
Przypomniał, że Jezus natychmiast wyciągnął rękę do tonącego Piotra. – Bóg jest blisko, Jezus jest blisko. Trzeba podkreślić słowo „jest”. Nie „być może”, nie „bywa”, nie „zdaje mi się”. Po prostu: jest – zaznaczył bp Mendyk.
Drugim motywem homilii była biblijna historia proroka Eliasza na górze Horeb. Biskup wskazał, że obecność Boga nie zawsze objawia się w tym, co gwałtowne i spektakularne.
– Przed Eliaszem rozegrało się widowisko burzy, ognia i trzęsienia ziemi. Boga w tym nie było. Dopiero w lekkim i łagodnym powiewie prorok odczuł Jego obecność – przypomniał.
Jak zaznaczył, właśnie taki wymiar ma życie kontemplacyjne kłodzkich klarysek. – Szukać Boga w ciszy. Tę ciszę można znaleźć wszędzie, tak jak Boga wszędzie można znaleźć. W świątyni na modlitwie, w trudnych wydarzeniach życia, a nawet wtedy, gdy brakuje nam spokoju na zewnątrz. W ciszy szukają Boga siostry klaryski – mówił.
Bp Mendyk podkreślił także, że duchowe kryzysy nie oznaczają nieobecności Boga. – Nie bój się chwil zwątpienia. Nie bój się momentów, gdy wydaje się, że toniesz. Jezus zawsze gotów jest podać człowiekowi rękę właśnie wtedy, gdy ten zaczyna wątpić – podsumował.
Duchowość wspólnoty przed jubileuszem przybliżała również matka Maria Rafaela Sosnowska, ksieni kłodzkiego klasztoru. Jak mówiła, centrum życia jedenastu sióstr stanowią adoracja i dziękczynienie.
– Jesteśmy w charyzmacie franciszkańskim, który można streścić w słowie „dziękuję” – podkreślała.
Zaznaczyła jednocześnie, że życie kontemplacyjne nie oznacza obojętności wobec cierpienia innych. Podczas powodzi w 2024 r. siostry, nie przerywając modlitwy, zaangażowały się w pomoc mieszkańcom Kłodzka i ziemi kłodzkiej.
– To może być dziwne, bo klasztor ma charakter zamknięty, a jednocześnie otwarty. W czasie powodzi bez cienia wątpliwości wiedziałyśmy, że mamy pomagać – mówiła matka Maria Rafaela.
Za zaangażowanie w pomoc poszkodowanym ksieni została w marcu 2026 r. odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Obchody 80-lecia obecności Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji w Kłodzku potrwają do 11 sierpnia. Tego dnia o godz. 17.30, w uroczystość św. Klary z Asyżu, Mszy św. przewodniczyć będzie o. Alard Maliszewski.